Krzysztof Woźniak napisał(a):
Nie ma to jak katolickie przestrzeganie przykazań.
Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: <<Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas>>. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: <<Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz?
My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił.>>. I dodał: <<Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa>>. Jezus mu odpowiedział: <<Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju>>.
Ewangelia wg Św. Łukasza 23,39-43
Dodane 1 czerwca 2013 11:41:Kara śmierci jest jak najbardziej zgodna z katolicyzmem
Dodane 1 czerwca 2013 11:43:Bartosz Bulawkin napisał(a):
Dla mnie kara śmierci jest zbyt prosta. Wsadzić gnoja do celi 1x1 metra bohen suchego chleba i szklanka wody na dzień co daje koszt kilka zł na jednego więźnia. Bo śmierć to bah i nie ma, a tak niech pokutuje w cierpieniach. I 0 wychodzenia z celi.
Problem polega na tym że zgodnie z jakimiś nędznymi umowami międzynarodowymi które Polska zawarła nie możemy się na coś takiego zgodzić bo zaraz jakaś Helsińska Fundacja Praw Człowieka albo inna dziwna instytucja będzie się domagała praw socjalnych dla tego człowieka o których wspomniał Bari parę postów wyżej.