Wszystko sprowadza się do zatrudnienia dobrych kierowców na początku sezonu. Wtedy nawet zespół z najmniejszym budżetem może wyjść na czoło stawki. Przykłady?
Petronas GP - sezon 2013, budżet przed sezonem ok. 700 tys. Sezon zakończony na P3.
Mercedes - sezon 2013 (to akurat nie początek sezonu, ale też bolid słabszy od czołówki), przyszli Crafter i Menel, zespół skończył na P3, a jeszcze przed ich przyjściem miał tylko 9 punktów zdobytych.
Wniosek? Decydującym czynnikiem jest skład zespołu. Ulepszenia to tylko czynnik pośredni, który może, ale nie musi wpływać na skład. Szczególnie na początku sezonu, gdzie max. różnica w ulepszeniach to 2 (najwyżej 3) poziomy i można to bardzo szybko odrobić.