AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
26 maja 2012
Kwalifikacje - Verva wraca na szczyt
Zmiana na czele tabeli nie trwała długo. Już następnego dnia, podczas kwalifikacji do GP Włoch, zespoły odkryły swoje karty. Ponownie w pierwszym rzędzie zobaczymy kierowców Verva Racing Team. Szymon Prokopczak zdobył siódme Pole Position w tym sezonie, co jednak nie oznacza, że kwalifikacje były nudne. Drugi Patryk Łucków przegrał ze swoim kolegą z zespołu o 0.085 sekundy.
Przez kilka ostatnich sesji wyklarował nam się jasny układ stawki: kierowcy czterech ekip - Vervy, Maserati, Renault i Subaru oraz reszta. Wśród faworytów do zajęcia miejsca zaraz za plecami czołowej ósemki byli między innymi kierowcy Hondy: Paweł Piątkiewicz oraz Igor Borzęcki, a także Maciej Paruch (HRT), natomiast walka o zwycięstwo miała rozegrać się między kierowcami Vervy i Subaru. Niestety, w kwalifikacjach nie wystąpił Krystian Osiński, co pozwoliło kierowcom ze środka, a także końca stawki, cieszyć się z pozycji lepszej o jedno oczko.
Kierowcy już od początku starali się przejechać bardzo szybkie kółko i jeździli na limicie, przez co niektórzy popełniali błędy i rezygnowali z dokończenia okrążenia. Efekt był taki, że po pięciu minutach od zapalenia się zielonego światła, nawet połowa kierowców nie odnotowała jeszcze rezultatów. Nie czekał Szymon Prokopczak i zaatakował od razu. Czas 1:26.600 pozwolił mu na utrzymanie prowadzenia do samego końca. Kierowcy Subaru nie mogli znaleźć sposobu na powtórzenie wczorajszych wyników, co pozwoliłoby na nawiązanie walki z Verva Racing. Gdzieś tam bardziej z tyłu toczyli ze sobą walkę kierowcy HRT, którzy na półmetku sesji zajmowali ósme (Jakub Brański) i dziewiąte (Maciej Paruch) miejsce, co byłoby najlepszym wynikiem w kwalifikacjach w historii zespołu. Dopiero rozkręcali się kierowcy Alfa Romeo, zajmując odpowiednio jedenastą (Dominik Borycki) i dwunastą (Szymon Kmiecik) lokatę, z czasami na poziomie 1:31.
Tylko aktualny mistrz serii GP2 nie poprawił już swojego czasu, lecz wystarczył on na wywalczenie, po raz siódmy w tym sezonie, pierwszego pola startowego. Obok niego, na drugim polu startowym ujrzymy Patryka Łucków (Verva Racing). W pewnej chwili wyglądało na to, że pokona swojego kolegę z zespołu, ale ostatecznie nie udało mu się tego dokonać i zadowolił się czasem o niespełna 0.1 sekundy gorszym. W drugiej linii ustawią się kierowcy Subaru: Marek Jabłoński (3. miejsce) i Radosław Cupał (4. miejsce), a różnica między nimi wyniosła zaledwie siedem tysięcznych! Kacper Nogaj z pewnością liczył na więcej, jednak swoje Maserati ustawi jutro na piątym polu. Za nim uplasowali się reprezentanci Renault, zamykający grupę kierowców ze stratą poniżej sekundy do zwycięzcy. Karol Cupał wywalczył szóste miejsce, natomiast jedno oczko dalej zmagania zakończył Rafał Cupał. Wraz z nim, z czwartej linii wystartuje Maciej Paruch, który stracił do Szymona 1.527 sekundy. Mimo większej straty (2.418 do zwycięzcy), dobrym polem startowym może poszczyć się jego kolega zespołowy, Jakub Brański (9. miejsce). Czołową dziesiątkę uzupełnił Dominik Borycki (Alfa Romeo), co raczej ucieszy jego zespół. Dalsze miejsca zajęli: Krzysztof Pieczykolan z Dark Whistlera oraz duet Hondy - Igor Borzęcki (12. miejsce) i Paweł Piątkiewicz (14. miejsce), przedzielony przez Szymona Kmiecika z Alfy Romeo.
Bardzo dobre tempo kierowców Vervy pozwoliło im po raz kolejny zająć dwa pierwsze miejsca na starcie. Jednak na treningu Marek Jabłoński i Radosław Cupał pokazali, że są w stanie pojechać równie szybko, co Szymon i Patryk. Mamy więc czterech kandydatów do zwycięstwa. Niewykluczone, że do wytężonego myślenia zmusi strategów powracający do serii GP2 Safety Car. Może sytuację na torze świetnie wykorzysta ktoś inny i zaskoczy rywali? Jednego możemy być pewni - wygra najlepszy.
Przez kilka ostatnich sesji wyklarował nam się jasny układ stawki: kierowcy czterech ekip - Vervy, Maserati, Renault i Subaru oraz reszta. Wśród faworytów do zajęcia miejsca zaraz za plecami czołowej ósemki byli między innymi kierowcy Hondy: Paweł Piątkiewicz oraz Igor Borzęcki, a także Maciej Paruch (HRT), natomiast walka o zwycięstwo miała rozegrać się między kierowcami Vervy i Subaru. Niestety, w kwalifikacjach nie wystąpił Krystian Osiński, co pozwoliło kierowcom ze środka, a także końca stawki, cieszyć się z pozycji lepszej o jedno oczko.
Kierowcy już od początku starali się przejechać bardzo szybkie kółko i jeździli na limicie, przez co niektórzy popełniali błędy i rezygnowali z dokończenia okrążenia. Efekt był taki, że po pięciu minutach od zapalenia się zielonego światła, nawet połowa kierowców nie odnotowała jeszcze rezultatów. Nie czekał Szymon Prokopczak i zaatakował od razu. Czas 1:26.600 pozwolił mu na utrzymanie prowadzenia do samego końca. Kierowcy Subaru nie mogli znaleźć sposobu na powtórzenie wczorajszych wyników, co pozwoliłoby na nawiązanie walki z Verva Racing. Gdzieś tam bardziej z tyłu toczyli ze sobą walkę kierowcy HRT, którzy na półmetku sesji zajmowali ósme (Jakub Brański) i dziewiąte (Maciej Paruch) miejsce, co byłoby najlepszym wynikiem w kwalifikacjach w historii zespołu. Dopiero rozkręcali się kierowcy Alfa Romeo, zajmując odpowiednio jedenastą (Dominik Borycki) i dwunastą (Szymon Kmiecik) lokatę, z czasami na poziomie 1:31.
Tylko aktualny mistrz serii GP2 nie poprawił już swojego czasu, lecz wystarczył on na wywalczenie, po raz siódmy w tym sezonie, pierwszego pola startowego. Obok niego, na drugim polu startowym ujrzymy Patryka Łucków (Verva Racing). W pewnej chwili wyglądało na to, że pokona swojego kolegę z zespołu, ale ostatecznie nie udało mu się tego dokonać i zadowolił się czasem o niespełna 0.1 sekundy gorszym. W drugiej linii ustawią się kierowcy Subaru: Marek Jabłoński (3. miejsce) i Radosław Cupał (4. miejsce), a różnica między nimi wyniosła zaledwie siedem tysięcznych! Kacper Nogaj z pewnością liczył na więcej, jednak swoje Maserati ustawi jutro na piątym polu. Za nim uplasowali się reprezentanci Renault, zamykający grupę kierowców ze stratą poniżej sekundy do zwycięzcy. Karol Cupał wywalczył szóste miejsce, natomiast jedno oczko dalej zmagania zakończył Rafał Cupał. Wraz z nim, z czwartej linii wystartuje Maciej Paruch, który stracił do Szymona 1.527 sekundy. Mimo większej straty (2.418 do zwycięzcy), dobrym polem startowym może poszczyć się jego kolega zespołowy, Jakub Brański (9. miejsce). Czołową dziesiątkę uzupełnił Dominik Borycki (Alfa Romeo), co raczej ucieszy jego zespół. Dalsze miejsca zajęli: Krzysztof Pieczykolan z Dark Whistlera oraz duet Hondy - Igor Borzęcki (12. miejsce) i Paweł Piątkiewicz (14. miejsce), przedzielony przez Szymona Kmiecika z Alfy Romeo.
Bardzo dobre tempo kierowców Vervy pozwoliło im po raz kolejny zająć dwa pierwsze miejsca na starcie. Jednak na treningu Marek Jabłoński i Radosław Cupał pokazali, że są w stanie pojechać równie szybko, co Szymon i Patryk. Mamy więc czterech kandydatów do zwycięstwa. Niewykluczone, że do wytężonego myślenia zmusi strategów powracający do serii GP2 Safety Car. Może sytuację na torze świetnie wykorzysta ktoś inny i zaskoczy rywali? Jednego możemy być pewni - wygra najlepszy.
Wyniki:
| Poz | Kierowca | Zespół | Okr | Czas |
|---|---|---|---|---|
| 01 | Szymon Prokopczak | Verva Racing | 24 | 1:26.600 |
| 02 | Patryk Łucków | Verva Racing | 25 | 1:26.685 |
| 03 | Marek Jabłoński | Subaru | 19 | 1:27.032 |
| 04 | Radosław Cupał | Subaru | 24 | 1:27.039 |
| 05 | Kacper Nogaj | Maserati | 25 | 1:27.189 |
| 06 | Karol Cupał | Renault | 22 | 1:27.336 |
| 07 | Rafał Cupał | Renault | 22 | 1:27.498 |
| 08 | Maciej Paruch | HRT | 21 | 1:28.127 |
| 09 | Jakub Brański | HRT | 17 | 1:29.018 |
| 10 | Dominik Borycki | Alfa Romeo | 23 | 1:29.159 |
| 11 | Krzysztof Pieczykolan | Dark Whistler | 24 | 1:29.438 |
| 12 | Szymon Kmiecik | Alfa Romeo | 19 | 1:30.318 |
| 13 | Igor Borzęcki | Honda | 25 | 1:30.489 |
| 14 | Paweł Piątkiewicz | Honda | 15 | 1:32.201 |
| 15 | Daniel Zarychta | ART | 0 | DNS |
NAJBLIŻSZE SESJE
| Brak zaplanowanych sesji |
SERWERY

Serwer egzaminacyjny
Adres:
91.237.52.91:34297
Tor:
Sesja:
Testy
Serwer wyłączony
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
22 °C
Tor:
33 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII GP2
Szef serii:
Pomocnicy:
-
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |









