ROK JESTEM Z WAMI. DZIŚ MIJA ROK OD CZASU, JAK PO RAZ PIERWSZY ZAŁOŻYŁEM WYŚCIGOWY KOMBINEZON W TEJ LIDZE.
Rok temu, o godzinie 19 po raz pierwszy wyjechałem na (mokry wtedy od deszczu) tor.
Jutro mija rok od pierwszego oficjalnego startu w wyścigu. To rocznica również Smileya. Mam nadzieje, ze zarząd zgodzi się na przygotowywane specjalne malowanie.
Niby nic, ale chciałbym podziękować wszystkim za miłą atmosferę, dla Menela za awatary, dla Neila za kłótnie, dla Wlazłego za ostre na pier dalanie na gg i wszystkich wszystkich których tu nie wymieniłem.