Widmo napisał(a):
Co do fizyki... w Silverstone poprawiłem drugi sektor ze swojego najlepszego czasu o 0.9, trzeci o 0.5... To nie są małe różnice, fizyka jest dużo łatwiejsza, hamować teraz możemy w połowie tego co wcześniej (przy odpowiedniej zmianie w setach), a nawet opony się wolniej niszczą...
Czyli różnice w osiągach bolidów powinny być jeszcze większe. Ja nie jeździłem, nie jestem dobrym kierowcą, ale widzę, że od tego GP skończą się moje dobre pozycje w wyścigach