Gratuluje.
Co do sezonu, to jeszcze się nie poddałem. Ale jak nie dam rady, to dużej tragedii nie będzie. Jeszcze tylko jeden miesiąc czekania, a od stycznia zaczniemy długi, dobrze przygotowany, spokojny sezon.
Dodane 17 listopada 2012 19:35:Szymon Kmiecik napisał(a):
Po

to piszesz?
Jak to po co? Przecież to niesamowity wyczyn.