Głodny byłem. Musiałem upolować świniaka. Nie moja wina, że ona rzucają się na wszystko co się rusza. Dodane 21 stycznia 2013 20:59: Jakby Rafał zapewnił wyżywienie przed podróżą do piekła to nie byłoby problemu.
Głodny byłem. Musiałem upolować świniaka. Nie moja wina, że ona rzucają się na wszystko co się rusza. Dodane 21 stycznia 2013 20:59: Jakby Rafał zapewnił wyżywienie przed podróżą do piekła to nie byłoby problemu.
Bo to Rafik Dodane 21 stycznia 2013 23:26: To je warchlak, nie świniok