Mercedes jak zwykle do tej pory pewnie "odpali petardę" na początku sezonu a potem zaczną zwalniać. Tak się dzieje już od 2009 roku (tak wiem, wtedy to był Brawn jeszcze, ale schemat się zgadza). Swoją drogą zastanawiam się co Newey wykombinował z dziobem, potrójny nos? Wykałaczka? Szpachelka?