Nawet ja bym go tak od razu nie wyprzedził, bo od zakrętu 4 do zakrętu 9 musiałem poczekać za nim, a z zakrętu nr 9 wyjeżdżał przede mną i nie wiadomo co by było dalej, bo z tyłu dostałem Także trochę krwi może napsuć i to nie powodując kolizji xD
Krzysiu, hamując w niektórych miejscach wcześniej od innych o jakieś 100 metrów sprawiałeś mi nie lada problem, abym Cię nie uderzył... Wolałem poczekać aż sam mi zjedziesz z drogi niż zanim nawzajem siebie wyeliminujemy