W GP2 na Adelajdzie jak się uderzy w bande to nie dochodzi do uszkodzeń przy 100km/h, nawet karoserii. Żeby urwać skrzydło trzeba uderzyć z naprzeciwka.
Na serwerach nadal ustawiony jest niewidzialny Safety Car podczas wyścigu.
W GT natomiast na kamerze insert nadal w środkowym lusterku na górze widać tylny spojler, który wszystko zasłania i nie widać nawet kierowcy jadącego tuż za Tobą.
Dodane 10 września 2014 12:56:Rafał Cupał napisał(a):
W GT chyba i tak nikt nie używa lusterek, skoro w poprzednim sezonie nikt na to nie narzekał.
W poprzednim sezonie było w porządku, nie miałem z tym problemu. Cały sezon jechałem na kamerze "insert" i nie miałem tylnego spojlera na lusterku. Teraz zasłania kompletnie wszystko i nie wiadomo jak się bronić jak nikogo nie widać z tyłu.
Kamera była inaczej położona, bo jak się jedzie teraz tuż za kimś w slipstreamie to też w okolicy nic nie widać, nawet wierzchołka zakrętu