A ja jestem osobiście za tym, że nie robić wyjątków i nie dopuszczać zawodników, którzy nie zrobią 107 %. Bo uważam, że inaczej to martwy zapis. I możnaby może przywrócić drugą oficjalną sesje treningową (chyba kiedyś były? Nie wiem jestem tu nowy, ale coś takiego kiedyś czytałem), żeby osoby, które nie zawsze mogą się pojawić z przyczyn technicznych/rodzinnych/innych w piątek
oraz również w sobotę o tej 18 czy 20 godzinie (GT oraz F1/GP2), mieli jeszcze jedną, inną możliwość wykręcenia czasu 107 %. Nie wiem, np. w piątek o 15 czy 16 albo nawet w czwartek wieczorem (sesja mogłaby mieć 30 minut dla GT i od razu po niej 30 min dla GP2/F1). Luźny pomysł. Przy okazji spytam czy coś w końcu ustalono z moim pomysłem związanym ze zmianami w karaniu zawodników i w punktach karnych (pkt regulaminu 5.3 do 5.5)? Pozdrawiam