Michał Kozera napisał(a):
Oczywiście, że za. Pana Brojaka proszę o przedstawienie argumentów. "Bo nie" się nie liczy, ostrzegam.
Największym punktem kulminacyjnym bólu dupy jest okres między zakończeniem wyścigu, a ogłoszeniem kar przy założeniu, że skargi są widoczne. Uniewidaczniając skargi pozbywamy się tego okresu na forum, a tym samym napięcia między kierowcami. Po ogłoszeniu kar nie ma czegoś takiego jak skargi nieuzasadnione, a więc nie ma kolejnego problemu powodującego napięcie. Pozostają tylko kary, które otrzymacie zasłużenie. I to będzie jedyny Wasz ból dupy, ale przynajmniej o 2/3 mniej na przestrzeni tygodnia.