Z doświadczenia administracyjnego z lig F1 wiem, że pisanie newsów to najbardziej kulawa sprawa administracyjna, bo nie zawsze jest wena do lania wody. B)
Mój news czeka na fotkę i zaznaczam, że nie jest to coś co można zaliczyć do dobrych moich prac, ponieważ nie miałem styczności praktycznie z kwalifikacjami GP2.