Nasri, bo robisz z Kariego przewrażliwionego kierowcę (tacy bywają, ale Kari do nich nie należy). Wypadki się zdarzają, a żeby od jednego zrezygnować z dalszej jazdy to trzeba mieć za przeproszeniem nasrane w głowie.
Dobrze, że mało skarg jest, bo jutro będę miał bardzo mało czasu na wszystko. Nagrody pewnie będą dopiero w piątek. Niestety, ciężki tydzień na studiach.