A mówiłem pracuj na wakacjach, to nie bo jeszcze dużo czasu... Dodane 25 stycznia 2014 13:01: Gdyby taki chwyt zastosowali wyglądałoby to normalnie, nie jak żaden siusiak, jak nos z jakimiś tam wstawkami z boku
Po pierwsze poświęcam dla ligi tyle czasu ile mogę. Nie zawsze ograniczają mnie inne obowiązki, ale również zmęczenie i brak chęci. W wakacje wystarczająco się napracowałem. Po drugie nie macie prawa rozliczać mnie z czasu poświęconego na ligę. Po trzecie praca wykonana w przeszłości nie ma i nigdy nie miałaby wpływu na opóźnienie startu obecnego sezonu.