AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
13 marca 2015
Weekend pod Barceloną z F1 i GT
Ligowa karuzela nie zwalnia tempa. Przed nami piąta runda sezonu, która odbędzie się na torze Circuit de Catalunya w słonecznej Hiszpanii.
Tor znajduje się w niewielkiej miejscowości Montmelo, na północ od Barcelony. Powstał w 1989 roku, a od 1991 roku corocznie gości Formułę 1, gdzie odbywa się wyścig o Grand Prix Hiszpanii. Ze względu na korzystną lokalizację i charakterystykę toru często też odbywały się tu testy przedsezonowe.
Ostatnią modyfikację tor przeszedł przed wyścigiem w 2007 roku - zmieniono przedostatni zakręt, a zaraz po nim zbudowana została szykana. Kierowcy F1 Online skorzystają jednak ze starszej konfiguracji, ponieważ w tym sezonie w serii F1 wykorzystywane są bolidy z 2004 roku, natomiast w serii GT zadecydowała ankieta.
Najdłuższą prostą na tym torze jest prosta startowa. Po przekroczeniu linii mety zaczyna ona opadać lekko w dół, fragment ten prowadzi kierowcę do mocnego hamowania z ponad 300 km/h i zakrętów nr 1 (prawy) i następujący bezpośrednio po nim nr 2 (lewy). Od razu po wyjściu z niego optymalna linia jazdy ucieka na drugą stronę toru, żeby mieć dobre wejście w zakręt nr 3, bardzo długi prawy, niemalże nawrót. Ważne będzie tu dobre operowanie pedałem przepustnicy, by starać się cały czas nabierać prędkości i jednocześnie nie wypaść z toru. Czwarty zakręt zmusza kierowcę do skrętu w prawo, jest to nawrót z łagodnym wyjściem, na którym bolid cały czas się rozpędza począwszy od wierzchołka zakrętu. Następnie ostry lewy zakręt, zjazd w dół przez lewy łuk i hamowanie do szykany lewo-prawo. Pierwszy z jej zakrętów jest 90-stopniowy, natomiast drugi łagodny, ale łatwo go "zepsuć", jeśli kierowca źle przejedzie przez ten poprzedni. Zakręt nr 9 to bardzo szybki, prawy łuk pod górę. Jest to trudny zakręt, który może sprawiać sporo problemów. Dobre wyjście z niego jest istotne, ponieważ prowadzi on na drugą najdłuższą prostą na tym torze. Kończy się ona mocnym dohamowaniem do ciasnego lewego, jest to dobre miejsce do ataku. Rozpoczyna on krętą sekcję obiektu. Najpierw lekkie złamanie w lewo, potem długi wolny prawy. Zakręt nr 13 to szybki prawy (w konfiguracji sprzed 2007 roku), po którym zastępuje kawałek prostej, zjazd do pitlane z prawej strony i ostatni już, również szybki zakręt nr 14. Tor posiada więc w sumie 8 prawych zakrętów i 6 lewych, a ruch na nim odbywa się oczywiście zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
W klasyfikacji generalnej serii F1 wciąż prowadzi Patryk Rogozik. W czterech pierwszych wyścigach sezonu zajmował on cztery różne lokaty w pierwszej czwórce. Czy teraz czas na piąte miejsce? Na pewno kierowca McLarena nie podda się bez walki i na fali dobrej formy włączy się do walki o podium. Wciąż pewien niedosyt odczuwa Patryk Krutyj, wicelider generalki. Mimo dobrej pozycji czterokrotny mistrz ligowej F1 nie wygrał jeszcze żadnego wyścigu w tym sezonie - za to był trzykrotnie drugi. Kolejnymi kandydatami do zwycięstwa i miejsc na podium są kierowcy Jaguara. W ostatnim wyścigu obaj stanęli na podium, Maciej Młynek wygrał, a Sebastian Kosmala do końca naciskał Patryka Krutyj i niewiele (ale jednocześnie tak wiele) zabrakło do dubletu. Prawdopodobnie ta czwórka będzie się liczyć, ale nie można pomijać też kierowców, którzy stawali już na podium w tym sezonie - Aleksandra Brzozowskiego, Adama Jurzysty - oraz tych, którym do tego podium niewiele brakowało: najwyżej z nich sklasyfikowany jest Dawid Kuszel (5. miejsce), potem Radosław Cupał (7. miejsce) i jego brat, Rafał (9. miejsce). Złą passę będzie próbował przerwać Dawid Czepiela, który oprócz czterech punktów, które wywalczył w Malezji za siódmą lokatę, nie punktował ani razu.
O sytuacji w GT można powiedzieć "z deszczu pod rynnę". Po wielkiej dominacji w sezonie II 2014 Mateusz Bogusz wygrał na inaugurację sezonu, ale już kolejne trzy wyścigi padły łupem Patryka Krutyj, dzięki czemu to on jest liderem klasyfikacji. Problemy z elektroniką, które wykluczyły kierowcę FSP z wyścigu sprawiły że różnica między nimi wynosi już 26 punktów, natomiast reszta stawki znacząco zbliżyła się punktowo do Mateusza. Trzeci niespodziewanie jest Dawid Czepiela, który w miniony weekend po raz pierwszy w karierze wywalczył podium w serii GT. Faktem jest że Dawid jechał dobry wyścig, ale też pomogły mu okoliczności - awarie elektroniki u Mateusza Bogusza i Jacka Hamburga, a także kolizja Sebastiana Kosmali i Radosława Cupał, po której obaj musieli zakończyć udział w wyścigu. Pechowcy na pewno będą chcieli się odgryźć, a do grona faworytów trzeba jeszcze zaliczyć Łukasza Jasińskiego, który na Imoli był drugi. Jak do tej pory słaby sezon zalicza Radosław Bogusz (najlepszy wynik to 7. miejsce w Bahrajnie), a przecież w poprzednim sezonie był wicemistrzem. Jeśli się przełamie, znów powinien zagościć w ścisłej czołówce. Czy nastąpi to już tutaj? Wydaje się że to dobre miejsce, bowiem w sezonie I 2014 Radosław na torze Catalunya zajął 3. miejsce.
Zwycięzcy wyścigów na torze Catalunya w F1 Online:
F1:
I 2014 - Patryk Krutyj (Mercedes)
2013 - Łukasz Jasiński (Red Bull)
2012 - Adam Jurzysta (Mercedes)
II 2011 - Dominik Glinka (Williams)
I 2011 - Rafał Czeszyński (Lotus)
I 2010 - Dominik Glinka (Toyota)
II 2009 - Radosław Cupał (Toro Rosso)
I 2009 - Radosław Cupał (Marine's Racing)
GT:
I 2014 - Mateusz Bogusz (FSP GT)
Nieomylne jak zawsze prognozy pogody ku uciesze niektórych kierowców i niezadowoleniu pozostałych nie przewidują deszczu w sobotę i niedzielę, nawet mimo tego że w dzień wyścigu na niebie pojawi się kilka chmur. Zmagania na torze Catalunya, który po jednym sezonie przerwy powrócił do ligowego kalendarza, rozpoczną się już w piątek (13 marca) o 18:00 (GT) i 20:00 (F1).
Ostatnią modyfikację tor przeszedł przed wyścigiem w 2007 roku - zmieniono przedostatni zakręt, a zaraz po nim zbudowana została szykana. Kierowcy F1 Online skorzystają jednak ze starszej konfiguracji, ponieważ w tym sezonie w serii F1 wykorzystywane są bolidy z 2004 roku, natomiast w serii GT zadecydowała ankieta.
Najdłuższą prostą na tym torze jest prosta startowa. Po przekroczeniu linii mety zaczyna ona opadać lekko w dół, fragment ten prowadzi kierowcę do mocnego hamowania z ponad 300 km/h i zakrętów nr 1 (prawy) i następujący bezpośrednio po nim nr 2 (lewy). Od razu po wyjściu z niego optymalna linia jazdy ucieka na drugą stronę toru, żeby mieć dobre wejście w zakręt nr 3, bardzo długi prawy, niemalże nawrót. Ważne będzie tu dobre operowanie pedałem przepustnicy, by starać się cały czas nabierać prędkości i jednocześnie nie wypaść z toru. Czwarty zakręt zmusza kierowcę do skrętu w prawo, jest to nawrót z łagodnym wyjściem, na którym bolid cały czas się rozpędza począwszy od wierzchołka zakrętu. Następnie ostry lewy zakręt, zjazd w dół przez lewy łuk i hamowanie do szykany lewo-prawo. Pierwszy z jej zakrętów jest 90-stopniowy, natomiast drugi łagodny, ale łatwo go "zepsuć", jeśli kierowca źle przejedzie przez ten poprzedni. Zakręt nr 9 to bardzo szybki, prawy łuk pod górę. Jest to trudny zakręt, który może sprawiać sporo problemów. Dobre wyjście z niego jest istotne, ponieważ prowadzi on na drugą najdłuższą prostą na tym torze. Kończy się ona mocnym dohamowaniem do ciasnego lewego, jest to dobre miejsce do ataku. Rozpoczyna on krętą sekcję obiektu. Najpierw lekkie złamanie w lewo, potem długi wolny prawy. Zakręt nr 13 to szybki prawy (w konfiguracji sprzed 2007 roku), po którym zastępuje kawałek prostej, zjazd do pitlane z prawej strony i ostatni już, również szybki zakręt nr 14. Tor posiada więc w sumie 8 prawych zakrętów i 6 lewych, a ruch na nim odbywa się oczywiście zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
W klasyfikacji generalnej serii F1 wciąż prowadzi Patryk Rogozik. W czterech pierwszych wyścigach sezonu zajmował on cztery różne lokaty w pierwszej czwórce. Czy teraz czas na piąte miejsce? Na pewno kierowca McLarena nie podda się bez walki i na fali dobrej formy włączy się do walki o podium. Wciąż pewien niedosyt odczuwa Patryk Krutyj, wicelider generalki. Mimo dobrej pozycji czterokrotny mistrz ligowej F1 nie wygrał jeszcze żadnego wyścigu w tym sezonie - za to był trzykrotnie drugi. Kolejnymi kandydatami do zwycięstwa i miejsc na podium są kierowcy Jaguara. W ostatnim wyścigu obaj stanęli na podium, Maciej Młynek wygrał, a Sebastian Kosmala do końca naciskał Patryka Krutyj i niewiele (ale jednocześnie tak wiele) zabrakło do dubletu. Prawdopodobnie ta czwórka będzie się liczyć, ale nie można pomijać też kierowców, którzy stawali już na podium w tym sezonie - Aleksandra Brzozowskiego, Adama Jurzysty - oraz tych, którym do tego podium niewiele brakowało: najwyżej z nich sklasyfikowany jest Dawid Kuszel (5. miejsce), potem Radosław Cupał (7. miejsce) i jego brat, Rafał (9. miejsce). Złą passę będzie próbował przerwać Dawid Czepiela, który oprócz czterech punktów, które wywalczył w Malezji za siódmą lokatę, nie punktował ani razu.
O sytuacji w GT można powiedzieć "z deszczu pod rynnę". Po wielkiej dominacji w sezonie II 2014 Mateusz Bogusz wygrał na inaugurację sezonu, ale już kolejne trzy wyścigi padły łupem Patryka Krutyj, dzięki czemu to on jest liderem klasyfikacji. Problemy z elektroniką, które wykluczyły kierowcę FSP z wyścigu sprawiły że różnica między nimi wynosi już 26 punktów, natomiast reszta stawki znacząco zbliżyła się punktowo do Mateusza. Trzeci niespodziewanie jest Dawid Czepiela, który w miniony weekend po raz pierwszy w karierze wywalczył podium w serii GT. Faktem jest że Dawid jechał dobry wyścig, ale też pomogły mu okoliczności - awarie elektroniki u Mateusza Bogusza i Jacka Hamburga, a także kolizja Sebastiana Kosmali i Radosława Cupał, po której obaj musieli zakończyć udział w wyścigu. Pechowcy na pewno będą chcieli się odgryźć, a do grona faworytów trzeba jeszcze zaliczyć Łukasza Jasińskiego, który na Imoli był drugi. Jak do tej pory słaby sezon zalicza Radosław Bogusz (najlepszy wynik to 7. miejsce w Bahrajnie), a przecież w poprzednim sezonie był wicemistrzem. Jeśli się przełamie, znów powinien zagościć w ścisłej czołówce. Czy nastąpi to już tutaj? Wydaje się że to dobre miejsce, bowiem w sezonie I 2014 Radosław na torze Catalunya zajął 3. miejsce.
Zwycięzcy wyścigów na torze Catalunya w F1 Online:
F1:
I 2014 - Patryk Krutyj (Mercedes)
2013 - Łukasz Jasiński (Red Bull)
2012 - Adam Jurzysta (Mercedes)
II 2011 - Dominik Glinka (Williams)
I 2011 - Rafał Czeszyński (Lotus)
I 2010 - Dominik Glinka (Toyota)
II 2009 - Radosław Cupał (Toro Rosso)
I 2009 - Radosław Cupał (Marine's Racing)
GT:
I 2014 - Mateusz Bogusz (FSP GT)
Nieomylne jak zawsze prognozy pogody ku uciesze niektórych kierowców i niezadowoleniu pozostałych nie przewidują deszczu w sobotę i niedzielę, nawet mimo tego że w dzień wyścigu na niebie pojawi się kilka chmur. Zmagania na torze Catalunya, który po jednym sezonie przerwy powrócił do ligowego kalendarza, rozpoczną się już w piątek (13 marca) o 18:00 (GT) i 20:00 (F1).
KOMENTARZE
Brak postów
NAJBLIŻSZE SESJE
Runda 12
| Kwalifikacje | Zakończona |
| Wyścig | Zakończona |
SERWERY

Serwer GT
Adres:
91.237.52.91:12000
Tor:
Sesja:
GT, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
20 °C
Tor:
27 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII GT
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |
| 04 | Adrian Babiński | 154 |
| 05 | Aleksy Mainusz | 145 |
| 06 | Marcel Pawiński | 136 |
| 07 | Patryk Topczewski | 78 |
| 08 | Kryspin Słomiński | 77 |
| 09 | Mateusz Guzowski | 69 |
| 10 | Maciej Paruch | 68 |











