FacebookYouTubeTwitchCupSell
WIADOMOŚĆ
20 września 2010
Wypowiedzi kierowców po GP San Marino!
Toro Rosso
Mateusz Fułek, P1

"Na treningach testowałem różne poziomy docisku od małego do największego możliwego. W moim bolidzie czasy pokazywały, że lepszym rozwiązaniem był wysoki docisk. W kwalifikacjach zająłem najlepsze miejsce, które umożliwiał mi bolid i setup, więc byłem zadowolony z 6 pola startowego. Gdy zobaczyłem, że zaczęło padać przed wyścigiem, strasznie się ucieszyłem, gdyż uwielbiam jeździć w deszczu. Po zjeździe SC z toru byłem na 6 pozycji, wyprzedziłem kilku zawodników. Po pierwszym pit stopie byłem 1 i tak zostało aż do mety, gdyż Clemson miał problemy. Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku i liczę na kolejne podia w następnych GP."

Patryk Rogozik, P10
"Kwalifikacje bardzo nieudane. 9 lokata to bardzo zły wynik jak na moje możliwości, ale jest to wynik moich nieobecności na treningach. O wyścigu nie mogę powiedzieć zbyt wiele, już na pierwszym okr. zostałem zniszczony przez Mateusza (Strażaka)."

Honda
Dominik Glinka, P2

"Na Imolę przyjechaliśmy z nowym pakietem aerodynamicznym oraz nowymi skrzydłami generującymi potężny docisk. Jak się okazało usprawnienia naszego bolidu dawały mnie i Karolowi spora przewagę nad resztą stawki. Kwalifikacje zdołałem wygrać bez najmniejszych problemów. W wyścigu padało jak cholera przez co postanowiłem na 1 stint założyć pełne deszczówki. Na zjeździe na 1 stop moi mechanicy popełnili błąd, który kosztował mnie możliwość walki o zwycięstwo, mianowicie dolali mi paliwa do pełna. I mimo założenia deszczówek nie byłem w stanie zbliżyć się do prowadzącego Fuliego. Zjechałem na 2 stop zmieniłem ponownie na deszczówki, ale jedyne co mogłem zrobić to zbliżenie się do Fuliego na 9 sekund, ale czego się spodziewać jak skończyłem wyścig mając w baku paliwa na 30 okrążeń."

McLaren
Radosław Cupał, P4

"Witam. Wyścig w San Marino mogę dodać do tych, których nie znoszę, ze względu na tą pier***oną pogodę – deszcz. Lało! Ciągle lało! Raz mniej, raz bardziej. Start… bez problemów. Tuż po zjeździe SC, Clemson wyjechał na piasek. Myślałem, że tak utknie na jakiś czas, a się okazało, że jedzie jak po torze i nawet go nie wyprzedziłem. Nie wiem jakich on kodów używa i nie wiem, w czym może być jego sekret. Jedyne czego jeszcze nie widziałem, to jego zasranego, cziterskiego pada. Najgorsze, że on w ogóle nie chce nam wyjawić tajemnicy, choćby miał umrzeć. Wróćmy do wyścigu. Najpierw próbowałem znaleźć miejsce do wyprzedzenia tego czitera, ale nie mogłem dojechać mu do dyfuzora. Nagle, coś mi powiedziało, żeby zjechać do boksu po pełne deszczówki. Kur*a to był mój największy błąd. Łatwo było się skapnąć, już po wyjeździe, gdyż nawet Oko do mnie dojeżdżał. Zjechałem znowu, w mniej więcej połowie wyścigu, po drugi komplet deszczowych opon (dla mało kumowatch - drugi bo wystartowałem na tych właśnie oponach) i jechało mi się znacznie lepiej. Na dodatek, wykonań boksów w moim stylu powstydziłby się nawet Chuck Norris, od uślizgu przy wjeździe, do cofania. W sumie straciłem z 10 sekund, co dałoby mi szansę na 3 miejsce. W końcówce wyścigu moich opon nie było. Mogłem jechać na rowerze, może by nawet szybciej było. Skubaniec Rafik miał mniej zużyte opony i mnie dogonił, lecz mnie nie wyprzedził. Dziękuje i mam wielką nadzieję, że takich GP już nigdy nie będzie."

Renault
Rafał Cupał, P5

"Do San Marino nie przywieźliśmy żadnych poprawek bolidu, a konkurencja miała ich wiele, tak więc od początku było jasne, że nasze bolidy będą tym razem wolniejsze. Potwierdziło się to w kwalifikacjach, na których zdobyłem 4 pozycję startową, za szybszymi McLarenami i cholernie szybkimi Hondami. Na mokry tor również potrzebny jest jak największy docisk, więc w deszczowym wyścigu także odstawaliśmy. Nie zrobiłem żadnych setów na mokry wyścig na tym torze, załadowałem sety przygotowane na Australię na deszcz. Okazało się jednak, że są one bardzo podsterowne i na początku wyścigu było bardzo ciężko. Myślałem, że to przez opony – wystartowałem na deszczówkach, więc zjechałem szybko po pełne deszczówki. Z początku wydawało mi się, że jest pewna poprawa, ale to pewnie z powodu mniejszej przyczepności tył bardziej zarzucał i dało się ostrzej skręcać, ale z czasem opony zaczęły się beznadziejnie sprawować i ponownie zjechałem z powrotem po deszczówki. Ku mojemu zaskoczeniu były one ZNACZNIE lepsze i wściekłem się, że zmarnowałem pit stop i cały stint na walce z oponami. Później sety zaczęły dawać mi przewagę nad Radkiem przede mną. 10 okrążeń zajęło mi dogonienie go, ale zabrakło jeszcze jednego, żeby go wyprzedzić – podobnie jak w Bahrajnie. Jestem bardzo zadowolony z wyniku naszego testera, Mateusza, który pojechał wprost genialnie! Ostatnio mam trochę pecha, ale mam nadzieję, że wkrótce to przejdzie na Clemsonka, bo na następny wyścig mamy potężne poprawki, które mogą dać nam sporą przewagę."

Ferrari
Kamil Majnusz, P7

"Witam. Zacznę od pierwszego treningu, który był dla mnie udany. Zająłem bardzo dobre 5 miejsce. Drugi trening również udany. Kwalifikacje udane xD. Race.. STRAŻAK no cóż nie będę mówił co on w ogóle robił.. A później mój błąd, którego nie umiem do teraz zrozumieć xD Dziękuję."

Mateusz Kowal, P8
"Witam. Na pierwszym treningu mi zdecydowanie nie szło, ale może to dlatego, że nie miałem czasu się przygotować. Na drugim treningu już mi poszło zdecydowanie lepiej i zająłem dobre 5 miejsce. W kwalifikacjach było podobnie, byłem zadowolony ze swojego rezultatu. W race mi od początku nie szło straciłem 2 pozycje, moje tempo nie było dobre, ponieważ miałem pełen bak i nie było sensu jechać. Dziękuję."

BMW Sauber
Mateusz Jarzębowski, P9

"Dzień Dobry. Kwale hm.. byłem trochę zawiedziony, że mój czas wystarczył tylko na 10 miejsce, ale wiedziałem ze wyżej być nie mogę. Cieszyłem się z dobrego miejsca Mariusza. W race po prostu nie znałem procedury jazdy z SC i zjebałem wyścig sobie i crafterowi i po 3 przejechanych okr. bez koła zjechałem do boksu i zakończyłem race."
Liczba wyświetleń: 1498 (0 użytkowników)
NAJBLIŻSZE SESJE

Runda 12

La Sarthe

Francja
KwalifikacjeZakończona
WyścigZakończona
SERWERY
Serwer GT
Adres:
91.237.52.91:12000
Sesja:
GT, Wyścig
Serwer wyłączony
Dołącz na serwer
Serwer GTwył
Serwer egzaminacyjnywył
POGODA
Zachmurzenie
Zachmurzenie
Powietrze:
22 °C
Tor:
29 °C
PIĄ
Częściowe zachmurzenie
25 °C
SOB
Deszcz
23 °C
NIE
Słonecznie
23 °C
TEAMSPEAK
Serwer TeamSpeak 3
Adres:
91.237.52.91:9987
Serwer wyłączony
Dołącz na serwer
KLASYFIKACJA
KierowcyZespoły
01Patryk Krutyj253
02Radosław Bogusz191
03Mateusz Bogusz177
04Adrian Babiński154
05Aleksy Mainusz145
06Marcel Pawiński136
07Patryk Topczewski78
08Kryspin Słomiński77
09Mateusz Guzowski69
10Maciej Paruch68

Aktualności | Ogłoszenia | Pomoc | Download | Regulamin | Polityka prywatności

Kontakt:
f1onlinepl@gmail.com

Liczba odwiedzin:
50 114 991

stat4u

Korzystanie z witryny f1-online.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.

Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.