AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
28 listopada 2010
Rafał Cupał wygrywa w Belgii i zostaje mistrzem!
Zapewne nikt nie spodziewał się rozstrzygnięcia walki o tytuł mistrza ligi już w tym Grand Prix. Spełnił się najgorszy możliwy scenariusz dla startującego z Pole Position Dominika Glinki. Kierowca Hondy, którego pech prześladuje już od 3 wyścigów i tym razem miał problemy - rozbił swój bolid i zakończył tydzień na torze w Belgii bez punktów. Natomiast lider klasyfikacji, Rafał Cupał, dojechał do mety jako pierwszy i zapewnił sobie mistrzowski tytuł. Na drugim miejscu uplasował się Cezary Kołcz z Ferrari. Po karze dla Karola Bednarczyka z Hondy, trzecie miejsce przypadło Mateuszowi Fułkowi z Toro Rosso.
Na przebieg wyścigu na pewno wpłynęła zmiana kierowcy samochodu bezpieczeństwa, do którego powrócił, po nieudanym występie w zespole Renault, Łukasz Dams. Wyścig zaczął się spokojnie. Świetnie wystartował Cezary Kołcz, który wyprzedził drugiego Rafała Cupał i znalazł się tuż za Dominikiem Glinką. Na zakręcie numer 7 Patryka Rogozika wypchnął Karol Bednarczyk. Skutkiem uderzenia w bandę, z bolidu Renault odpadł przedni spojler. Po kilku okrążeniach bolid rozbił Jakub Smoliński z BMW Sauber wywołując wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Kierowcy czołówki natychmiast zjechali na swoje obowiązkowe pit stopy, co wywołało przetasowanie się stawki.
Po 3 stosunkowo długich okrążeniach powolnej jazdy nastąpił restart wyścigu i już na następnym okrążeniu, na słynnej szykanie Eau Rouge, w bolidzie Dominika Glinki zawiódł układ sterowania. Honda wicemistrza ligi roztrzaskała się na bandzie, na co natychmiast zareagowała kontrola wyścigu ponownie wysyłając na tor Łukasza Damsa.
Po kolejnym restarcie sytuacja na torze się uspokoiła. Na prowadzeniu był Radosław Cupał z McLarena, który jednak nie wykonał jeszcze obowiązkowego postoju w boksie. Za nim podążał Patryk Rogozik, który w lusterkach oglądał walkę Rafała Cupał z atakującym go Cezarym Kołczem. Rafał Cupał zdołał się obronić i wyprzedził swojego kolegę z zespołu. Na tym samym okrążeniu, naciskany przez Cezarego Kołcza Patryk Rogozik popełnił błąd i wykonał niebezpiecznego bączka, na szczęście nie wywołując większej kraksy.
O piąte miejsce walczyli Kamil Majnusz z Ferrari oraz Mateusz Fułek. Po kilku okrążeniach kierowca Toro Rosso w końcu wykonał udany manewr wyprzedzania. Radosław Cupał dopiero w końcówce wyścigu zjechał na swój pit stop, a na tor wrócił na szóstym miejscu, za Kamilem Majnuszem. 3 okrążenia przed metą, na pierwszym zakręcie, Patryk Rogozik popełnił błąd i uderzył w bandę przy wyjeździe z pit lane, a następnie rozbił się na szykanie Eau Rouge.
Wyścig wygrał lider klasyfikacji, Rafał Cupał. Za nim linię mety przekroczyli kolejno Cezary Kołcz, Karol Bednarczyk i Mateusz Fułek. Piąty był Radosław Cupał, który na ostatnim okrążeniu wyprzedził szóstego Kamila Majnusza. Na siódmym miejscu wyścig zakończył Dawid Szydłowski, debiutujący w tym Grand Prix kierowca Toyoty.
Lider klasyfikacji, Rafał Cupał, otrzymał po tym wyścigu maksymalną ilość punktów, uzyskując w klasyfikacji generalnej przewagę 46 oczek nad drugim Dominikiem Glinką, a ponieważ w 3 pozostałych wyścigach można zdobyć maksymalnie 45 punktów, już teraz można przyznać mu czwarty w jego karierze tytuł mistrza ligi.
Na przebieg wyścigu na pewno wpłynęła zmiana kierowcy samochodu bezpieczeństwa, do którego powrócił, po nieudanym występie w zespole Renault, Łukasz Dams. Wyścig zaczął się spokojnie. Świetnie wystartował Cezary Kołcz, który wyprzedził drugiego Rafała Cupał i znalazł się tuż za Dominikiem Glinką. Na zakręcie numer 7 Patryka Rogozika wypchnął Karol Bednarczyk. Skutkiem uderzenia w bandę, z bolidu Renault odpadł przedni spojler. Po kilku okrążeniach bolid rozbił Jakub Smoliński z BMW Sauber wywołując wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Kierowcy czołówki natychmiast zjechali na swoje obowiązkowe pit stopy, co wywołało przetasowanie się stawki.
Po 3 stosunkowo długich okrążeniach powolnej jazdy nastąpił restart wyścigu i już na następnym okrążeniu, na słynnej szykanie Eau Rouge, w bolidzie Dominika Glinki zawiódł układ sterowania. Honda wicemistrza ligi roztrzaskała się na bandzie, na co natychmiast zareagowała kontrola wyścigu ponownie wysyłając na tor Łukasza Damsa.
Po kolejnym restarcie sytuacja na torze się uspokoiła. Na prowadzeniu był Radosław Cupał z McLarena, który jednak nie wykonał jeszcze obowiązkowego postoju w boksie. Za nim podążał Patryk Rogozik, który w lusterkach oglądał walkę Rafała Cupał z atakującym go Cezarym Kołczem. Rafał Cupał zdołał się obronić i wyprzedził swojego kolegę z zespołu. Na tym samym okrążeniu, naciskany przez Cezarego Kołcza Patryk Rogozik popełnił błąd i wykonał niebezpiecznego bączka, na szczęście nie wywołując większej kraksy.
O piąte miejsce walczyli Kamil Majnusz z Ferrari oraz Mateusz Fułek. Po kilku okrążeniach kierowca Toro Rosso w końcu wykonał udany manewr wyprzedzania. Radosław Cupał dopiero w końcówce wyścigu zjechał na swój pit stop, a na tor wrócił na szóstym miejscu, za Kamilem Majnuszem. 3 okrążenia przed metą, na pierwszym zakręcie, Patryk Rogozik popełnił błąd i uderzył w bandę przy wyjeździe z pit lane, a następnie rozbił się na szykanie Eau Rouge.
Wyścig wygrał lider klasyfikacji, Rafał Cupał. Za nim linię mety przekroczyli kolejno Cezary Kołcz, Karol Bednarczyk i Mateusz Fułek. Piąty był Radosław Cupał, który na ostatnim okrążeniu wyprzedził szóstego Kamila Majnusza. Na siódmym miejscu wyścig zakończył Dawid Szydłowski, debiutujący w tym Grand Prix kierowca Toyoty.
Lider klasyfikacji, Rafał Cupał, otrzymał po tym wyścigu maksymalną ilość punktów, uzyskując w klasyfikacji generalnej przewagę 46 oczek nad drugim Dominikiem Glinką, a ponieważ w 3 pozostałych wyścigach można zdobyć maksymalnie 45 punktów, już teraz można przyznać mu czwarty w jego karierze tytuł mistrza ligi.
NAJBLIŻSZE SESJE
Runda 12
| Kwalifikacje | Zakończona |
| Wyścig | Zakończona |
SERWERY

Serwer GT
Adres:
91.237.52.91:12000
Tor:
Sesja:
GT, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
22 °C
Tor:
30 °C
PIĄ

25 °C
SOB

23 °C
NIE

23 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII GT
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |
| 04 | Adrian Babiński | 154 |
| 05 | Aleksy Mainusz | 145 |
| 06 | Marcel Pawiński | 136 |
| 07 | Patryk Topczewski | 78 |
| 08 | Kryspin Słomiński | 77 |
| 09 | Mateusz Guzowski | 69 |
| 10 | Maciej Paruch | 68 |











