AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
6 marca 2011
Koniec dominacji Arden, vivat Cezary Kołcz!
Turcja państwo położone w Azji na półwyspie Azja Mniejsza, a częściowo również w Europie, ze stolicą w Ankarze. Słoneczny kraj nastawiony na turystykę. Ale jest jedno szczególne miasto, jeden szczególny tor, na którym dzisiejszego wieczoru odbył się wyścig o Grand Prix Turcji, serii GP2. Mowa o mieście Istambuł, torze leżącym nieopodal tej wielkiej aglomeracji. To tam dzisiaj były zwrócone oczy wszystkich fanatyków serii GP2 i F1. To tu odbył się emocjonujący wyścig zakończony wygraną Cezarego Kołcza (Dams). Zwyciężył on po emocjonującej walce z Rafałem Cupał (Arden).
Wyścig odbył się w słonecznej pogodzie. Było bardzo dużo emocji, kolizji oraz niespodzianek. Grand Prix Turcji wymagało od kierowców niezwykłego skupienia i koncentracji. Zgasły światła i ruszyli. Na pierwszym zakręcie nie doszło do żadnego wypadku, jednak wydarzył się on tuż za wspomnianym pierwszym zakrętem. Doszło do kolizji Marcina Kowalczyka (Super Nova) z Arkadiuszem Zuberem (iSport), w wyniku której Marcin miał problemy z zawieszeniem. Na kolejnym zakręcie doszło do następnej kolizji pomiędzy zawodnikiem Ocean Racing, Pawłem Piątkiewiczem i zawodnikiem Rapax, Krystianem Walkiewiczem. W jej wyniku Krystian znalazł się na ostatniej pozycji.
Na następnym zakręcie Karol Majewski (Ocean Racing) popełnił godny kary błąd. Wyjechał poza tor i zaliczył spina, w wyniku którego zamykał stawkę. Po znakomitej jeździe Cezary Kołcz (Dams) wyprzedził Rafała Cupał (Arden) obejmując prowadzenie w wyścigu. O ogrmonym pechu może mówić kierowca Coloni, Marian Termin. Został on uderzony przez Krystiana Walkiewicza (Rapax) i wyleciał poza tor. Wracając wpadł w poślizg i odbił się od nadjeżdżającego Arkadiusza Zubera (iSport). Kolejny zawodnik iSportu Dawid Czepiela, który zaliczył zły start, spadł na siódmą pozycje po chwili był już czwarty.
Karol Majewski (Ocean Racing), który po zaciętej walce wyprzedził Krystiana Walkiewicza (Rapax) nie cieszył się długo, ponieważ Krystian wypchnął go poza tor. Kierowca Rapaxu zachował się jednak fair play i zaczekał, aż Karol Majewski powróci na tor i oddał mu pozycje. Dawid Szulc (Racing Engineering) swój debiut może zaliczyć do średnio udanych. Na początku wyścigu wskoczył na czwartą pozycje, jednak musiał odwiedzić swoich mechaników i spadł na ostatnią pozycje.
Z przodu stawki do końca wyścigu trwała walka o jak najlepszą pozycje. Karol Majewski (Ocean Racing) po błędzie z początku wyścigu odrobił pozycje i był szósty. Igor Borzęcki (Dams) wyścigu nie zaliczy do udanych. Miał on problemy ze skrzynią biegów. Emocjonujący pojedynek odbył się pomiędzy Kamilem Majnuszem (Arden) i Dawidem Czepiela (iSport). Kierowca iSportu niejednokrotnie podejmował próbę wyprzedzenia Kamila, jednak ten bronił się. Do końca wyścigu klasyfikacja nie uległa zmianie.
Pierwsze miejsce zdobył debiutujący w GP2, Cezary Kołcz z Dams. Drugie i trzecie miejsce należy do kierowców Arden: Rafała Cupał i Kamila Majnusza. Kolejny debiutant w serii, Dawid Czepiela (iSport) zdobył czwarte miejsce. Piątą i szóstą lokatę zajęli kierowcy Ocean Racing Technology: Paweł Piątkiewicz i Karol Majewski. Igor Borzęcki (Dams) był siódmy. Jeden punkt zdobył Dawid Szulc (Racing Engineering). Kolejne miejsca zdobyli kierowcy: Krystian Walkiewicz (Rapax), Marian Termin (Coloni), Tomasz Marek (ART), Marcin Kowalczyk (Super Nova) i Arkadiusz Zuber (iSport).
Klasyfikacja wyścigu może ulec zmianie podczas przyznania kar poszczególnym zawodnikom za ich przewinienia. Za tydzień zapraszamy do Ameryki Północnej, do Kanady. Kierowcy będą rywalizowali na torze w Montrealu. Czekamy na dużą dawkę emocji.
Wyścig odbył się w słonecznej pogodzie. Było bardzo dużo emocji, kolizji oraz niespodzianek. Grand Prix Turcji wymagało od kierowców niezwykłego skupienia i koncentracji. Zgasły światła i ruszyli. Na pierwszym zakręcie nie doszło do żadnego wypadku, jednak wydarzył się on tuż za wspomnianym pierwszym zakrętem. Doszło do kolizji Marcina Kowalczyka (Super Nova) z Arkadiuszem Zuberem (iSport), w wyniku której Marcin miał problemy z zawieszeniem. Na kolejnym zakręcie doszło do następnej kolizji pomiędzy zawodnikiem Ocean Racing, Pawłem Piątkiewiczem i zawodnikiem Rapax, Krystianem Walkiewiczem. W jej wyniku Krystian znalazł się na ostatniej pozycji.
Na następnym zakręcie Karol Majewski (Ocean Racing) popełnił godny kary błąd. Wyjechał poza tor i zaliczył spina, w wyniku którego zamykał stawkę. Po znakomitej jeździe Cezary Kołcz (Dams) wyprzedził Rafała Cupał (Arden) obejmując prowadzenie w wyścigu. O ogrmonym pechu może mówić kierowca Coloni, Marian Termin. Został on uderzony przez Krystiana Walkiewicza (Rapax) i wyleciał poza tor. Wracając wpadł w poślizg i odbił się od nadjeżdżającego Arkadiusza Zubera (iSport). Kolejny zawodnik iSportu Dawid Czepiela, który zaliczył zły start, spadł na siódmą pozycje po chwili był już czwarty.
Karol Majewski (Ocean Racing), który po zaciętej walce wyprzedził Krystiana Walkiewicza (Rapax) nie cieszył się długo, ponieważ Krystian wypchnął go poza tor. Kierowca Rapaxu zachował się jednak fair play i zaczekał, aż Karol Majewski powróci na tor i oddał mu pozycje. Dawid Szulc (Racing Engineering) swój debiut może zaliczyć do średnio udanych. Na początku wyścigu wskoczył na czwartą pozycje, jednak musiał odwiedzić swoich mechaników i spadł na ostatnią pozycje.
Z przodu stawki do końca wyścigu trwała walka o jak najlepszą pozycje. Karol Majewski (Ocean Racing) po błędzie z początku wyścigu odrobił pozycje i był szósty. Igor Borzęcki (Dams) wyścigu nie zaliczy do udanych. Miał on problemy ze skrzynią biegów. Emocjonujący pojedynek odbył się pomiędzy Kamilem Majnuszem (Arden) i Dawidem Czepiela (iSport). Kierowca iSportu niejednokrotnie podejmował próbę wyprzedzenia Kamila, jednak ten bronił się. Do końca wyścigu klasyfikacja nie uległa zmianie.
Pierwsze miejsce zdobył debiutujący w GP2, Cezary Kołcz z Dams. Drugie i trzecie miejsce należy do kierowców Arden: Rafała Cupał i Kamila Majnusza. Kolejny debiutant w serii, Dawid Czepiela (iSport) zdobył czwarte miejsce. Piątą i szóstą lokatę zajęli kierowcy Ocean Racing Technology: Paweł Piątkiewicz i Karol Majewski. Igor Borzęcki (Dams) był siódmy. Jeden punkt zdobył Dawid Szulc (Racing Engineering). Kolejne miejsca zdobyli kierowcy: Krystian Walkiewicz (Rapax), Marian Termin (Coloni), Tomasz Marek (ART), Marcin Kowalczyk (Super Nova) i Arkadiusz Zuber (iSport).
Klasyfikacja wyścigu może ulec zmianie podczas przyznania kar poszczególnym zawodnikom za ich przewinienia. Za tydzień zapraszamy do Ameryki Północnej, do Kanady. Kierowcy będą rywalizowali na torze w Montrealu. Czekamy na dużą dawkę emocji.
NAJBLIŻSZE SESJE
Runda 12
| Kwalifikacje | Zakończona |
| Wyścig | Zakończona |
SERWERY

Serwer GT
Adres:
91.237.52.91:12000
Tor:
Sesja:
GT, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
20 °C
Tor:
27 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII GT
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |
| 04 | Adrian Babiński | 154 |
| 05 | Aleksy Mainusz | 145 |
| 06 | Marcel Pawiński | 136 |
| 07 | Patryk Topczewski | 78 |
| 08 | Kryspin Słomiński | 77 |
| 09 | Mateusz Guzowski | 69 |
| 10 | Maciej Paruch | 68 |











