AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
25 marca 2011
Mateusz Kowal: Posłuszeństwa odmówił układ hamulcowy.
Na konferencji prasowej zespołu Ferrari przed Grand Prix Wielkiej Brytanii zdołałem porozmawiać z Mateuszem Kowalem. Oczywiście głównym tematem rozmowy był pechowy weekend w Walencji, gdzie Mateusz stracił szanse na zwycięstwo. Jednak nie zabrakło również innych ciekawych wątków.
Przez fachowców zostałeś uznany za największego pechowca GP Europy. Jak wyglądał ten wyścig z twojej perspektywy?
"Cóż nie mogę się z tym nie zgodzić, ponieważ była szansa na zwycięstwo. Start w moim wykonaniu był dobry, lecz jeszcze lepszy był manewr wyprzedzania na ostatnim zakręcie, gdzie zdołałem wyprzedzić Karola oraz Dominika, który najwyraźniej spanikował powodując uślizg tylnej osi i utratę przedniego skrzydła. Do pierwszego pit - stopu 2 sekundy za mną podążał Karol. Jako pierwszy z przewagą 1 sekundy zjechałem ja, a okrążenie po mnie zjechał Karol, który po wyjeździe tracił już 4 sekundy. Moja przewaga nad nim utrzymywała się. Ale nadeszło bodajże 20 okrążenie, posłuszeństwa odmówił układ hamulcowy i musiałem zadowolić się dziesiątą pozycją na mecie."
Jak wspomniałeś posłuszeństwa odmówiły Ci hamulce. Według ciebie to wina złych ustawień bolidu, czy może zwykły przypadek tzw. złośliwość rzeczy martwych?
"Po części to była wina ustawień, aczkolwiek rzadko mi się to zdarza. Dodam także, że w przeszłości miałem podobną sytuacje tak samo na tym torze, ale stało się to na pół okrążenia przed końcem i przez to spadłem na trzecią pozycje."
To już twój kolejny sezon za kierownicą czerwonego bolidu. Czy możemy się spodziewać, że kiedyś zmienisz barwy?
"Nie zamierzam. Chyba, że będę musiał. Na początku sezonu jeździłem w Mercedesie, ponieważ nastąpiły pewne komplikacje. Wróciłem i mam nadzieje, że w następnym sezonie dalej będę mógł reprezentować team Ferrari."
Obecnie zajmujesz 11 miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców, a twój zespół (Ferrari) jest vice liderem klasyfikacji konstruktorów. Jak oceniasz odpowiednio swoje szanse jak i również Scuderii Ferrari na końcowy wynik?
"W tym sezonie nie liczę na bardzo wysokie pozycje w klasyfikacji, ale myślę, że w pierwszej dziesiątce powinienem się znaleźć. Co do zespołu to nie oszukujmy się, ale utrzymanie się na pudle to będzie dla nas wielki sukces."
Przed nami już 10 eliminacja Mistrzostw na legendarnym torze Silverstone. Jak oceniasz swoje szanse na ten weekend?
"Ten tor dla mnie to jedna wielka niewiadoma. Nie za bardzo lubię Silverstone. Liczę na to, że w wyścigu będzie duże zamieszanie, które ja wykorzystam."
Przez fachowców zostałeś uznany za największego pechowca GP Europy. Jak wyglądał ten wyścig z twojej perspektywy?
"Cóż nie mogę się z tym nie zgodzić, ponieważ była szansa na zwycięstwo. Start w moim wykonaniu był dobry, lecz jeszcze lepszy był manewr wyprzedzania na ostatnim zakręcie, gdzie zdołałem wyprzedzić Karola oraz Dominika, który najwyraźniej spanikował powodując uślizg tylnej osi i utratę przedniego skrzydła. Do pierwszego pit - stopu 2 sekundy za mną podążał Karol. Jako pierwszy z przewagą 1 sekundy zjechałem ja, a okrążenie po mnie zjechał Karol, który po wyjeździe tracił już 4 sekundy. Moja przewaga nad nim utrzymywała się. Ale nadeszło bodajże 20 okrążenie, posłuszeństwa odmówił układ hamulcowy i musiałem zadowolić się dziesiątą pozycją na mecie."
Jak wspomniałeś posłuszeństwa odmówiły Ci hamulce. Według ciebie to wina złych ustawień bolidu, czy może zwykły przypadek tzw. złośliwość rzeczy martwych?
"Po części to była wina ustawień, aczkolwiek rzadko mi się to zdarza. Dodam także, że w przeszłości miałem podobną sytuacje tak samo na tym torze, ale stało się to na pół okrążenia przed końcem i przez to spadłem na trzecią pozycje."
To już twój kolejny sezon za kierownicą czerwonego bolidu. Czy możemy się spodziewać, że kiedyś zmienisz barwy?
"Nie zamierzam. Chyba, że będę musiał. Na początku sezonu jeździłem w Mercedesie, ponieważ nastąpiły pewne komplikacje. Wróciłem i mam nadzieje, że w następnym sezonie dalej będę mógł reprezentować team Ferrari."
Obecnie zajmujesz 11 miejsce w klasyfikacji generalnej kierowców, a twój zespół (Ferrari) jest vice liderem klasyfikacji konstruktorów. Jak oceniasz odpowiednio swoje szanse jak i również Scuderii Ferrari na końcowy wynik?
"W tym sezonie nie liczę na bardzo wysokie pozycje w klasyfikacji, ale myślę, że w pierwszej dziesiątce powinienem się znaleźć. Co do zespołu to nie oszukujmy się, ale utrzymanie się na pudle to będzie dla nas wielki sukces."
Przed nami już 10 eliminacja Mistrzostw na legendarnym torze Silverstone. Jak oceniasz swoje szanse na ten weekend?
"Ten tor dla mnie to jedna wielka niewiadoma. Nie za bardzo lubię Silverstone. Liczę na to, że w wyścigu będzie duże zamieszanie, które ja wykorzystam."
NAJBLIŻSZE SESJE
Runda 12
| Kwalifikacje | Zakończona |
| Wyścig | Zakończona |
SERWERY

Serwer GT
Adres:
91.237.52.91:12000
Tor:
Sesja:
GT, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
20 °C
Tor:
27 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII GT
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |
| 04 | Adrian Babiński | 154 |
| 05 | Aleksy Mainusz | 145 |
| 06 | Marcel Pawiński | 136 |
| 07 | Patryk Topczewski | 78 |
| 08 | Kryspin Słomiński | 77 |
| 09 | Mateusz Guzowski | 69 |
| 10 | Maciej Paruch | 68 |











