AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
1 maja 2011
Patryk Krutyj wygrywa, wielki pech Renault!
Starty wyścigów to najtrudniejszy moment. Bolidy rozpędzają się do 300 km/h, jadąc blisko siebie. Każdy najmniejszy ruch kierownicą może doprowadzić do kolizji. Wielu obawiało się, że wyścig zakończy na pierwszej szykanie połowa zawodników. Na całe szczęście scenariusz ten się nie spełnił. Owszem, doszło do przepychanek, w których ucierpiało paru kierowców, ale nieznacznie. Tego Grand Prix nie zapomni Patryk Krutyj (Williams), który odniósł swój pierwszy sukces. Drugi linię mety przekroczył Łukasz Jasiński (Lotus), a trzeci Adam Krzysztofiak (Toro Rosso), któryż sprawił sporą niespodziankę.
Podczas pierwszego zakrętu Rafał Cupał (McLaren) zbyt późno zaczął hamować i starł się z bolidem Patryka Rogozika (Lotus). Zdobywca pole position - Karol Bednarczyk (Renault) był zmuszony do ścięcia szykany, w wyniku lekkiego kontaktu z Patrykiem Krutyjem (Williams).
W zakręcie numer sześć, kolejny kierowca Renault - Dawid Kowal został uderzony przez Grzegorza Wolanina z Force India i wylądował w żwirze, z którego wyjechał po około pięćdziesięciu sekundach.
Kolejną kolizję kibice zobaczyli zaraz potem. Igor Borzęcki (Mercedes) próbując ominąć swojego kolegę z zespołu - Mateusza Wykę stracił spojler uderzając w bandę.
Cała czołówka wyścigu jechała bardzo blisko siebie. Ciekawą walkę toczyli ze sobą: Adam Krzysztofiak (Toro Rosso) i Adam Jurzysta (Force India). Ostatecznie dysponujący słabszym bolidem, bądź umiejętnościami, kierowca Force India musiał skapitulować.
Zawodnikiem, który nie zapisze tego wyścigu do udanych jest Rafał Cupał (McLaren). Podczas dziewiątego okrążenia rozbił swoją super szybką wyścigówkę.
Wyścig toczył się dalej, a Paweł Piątkiewicz z Virgin dzielnie bronił się przed Dawidem Kowalem. Kierowca Renault po dogonieniu Pawła próbował wszystkiego, aby go wyprzedzić. Kiedy Dawid osiągnął swój cel, nagle lekko najechał na tylne koło bolidu Virgin i o mało przez to nie rozbił swego bolidu. Niestety pech dalej podążał razem z nim, gdyż w samochodzie uległ zniszczeniu układ hamulcowy.
Przez cały wyścig Patryk Krutyj jechał za Karolem Bednarczykiem, nie mogąc go dogonić. W pewnym momencie Patryk dostał swoją szansę od losu. Jadący przed nim Karol musiał wycofać się z wyścigu po awarii hamulców. Konstruktorzy Renault mają nie lada problem, ponieważ obydwa bolidy dopadła ta sama usterka.
Patryk Krutyj (Williams) nie zagrożony dojechał do mety i wygrał swój pierwszy wyścig w krajerze. Drugi dojechał Łukasz Jasiński (Lotus). Dobry wyścig pojechał Adam Krzysztofiak z zespołu Toro Rosso, który zdobył trzecią lokatę.
Podczas pierwszego zakrętu Rafał Cupał (McLaren) zbyt późno zaczął hamować i starł się z bolidem Patryka Rogozika (Lotus). Zdobywca pole position - Karol Bednarczyk (Renault) był zmuszony do ścięcia szykany, w wyniku lekkiego kontaktu z Patrykiem Krutyjem (Williams).
W zakręcie numer sześć, kolejny kierowca Renault - Dawid Kowal został uderzony przez Grzegorza Wolanina z Force India i wylądował w żwirze, z którego wyjechał po około pięćdziesięciu sekundach.
Kolejną kolizję kibice zobaczyli zaraz potem. Igor Borzęcki (Mercedes) próbując ominąć swojego kolegę z zespołu - Mateusza Wykę stracił spojler uderzając w bandę.
Cała czołówka wyścigu jechała bardzo blisko siebie. Ciekawą walkę toczyli ze sobą: Adam Krzysztofiak (Toro Rosso) i Adam Jurzysta (Force India). Ostatecznie dysponujący słabszym bolidem, bądź umiejętnościami, kierowca Force India musiał skapitulować.
Zawodnikiem, który nie zapisze tego wyścigu do udanych jest Rafał Cupał (McLaren). Podczas dziewiątego okrążenia rozbił swoją super szybką wyścigówkę.
Wyścig toczył się dalej, a Paweł Piątkiewicz z Virgin dzielnie bronił się przed Dawidem Kowalem. Kierowca Renault po dogonieniu Pawła próbował wszystkiego, aby go wyprzedzić. Kiedy Dawid osiągnął swój cel, nagle lekko najechał na tylne koło bolidu Virgin i o mało przez to nie rozbił swego bolidu. Niestety pech dalej podążał razem z nim, gdyż w samochodzie uległ zniszczeniu układ hamulcowy.
Przez cały wyścig Patryk Krutyj jechał za Karolem Bednarczykiem, nie mogąc go dogonić. W pewnym momencie Patryk dostał swoją szansę od losu. Jadący przed nim Karol musiał wycofać się z wyścigu po awarii hamulców. Konstruktorzy Renault mają nie lada problem, ponieważ obydwa bolidy dopadła ta sama usterka.
Patryk Krutyj (Williams) nie zagrożony dojechał do mety i wygrał swój pierwszy wyścig w krajerze. Drugi dojechał Łukasz Jasiński (Lotus). Dobry wyścig pojechał Adam Krzysztofiak z zespołu Toro Rosso, który zdobył trzecią lokatę.
NAJBLIŻSZE SESJE
Runda 12
| Kwalifikacje | Zakończona |
| Wyścig | Zakończona |
SERWERY

Serwer GT
Adres:
91.237.52.91:12000
Tor:
Sesja:
GT, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
20 °C
Tor:
27 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII GT
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |
| 04 | Adrian Babiński | 154 |
| 05 | Aleksy Mainusz | 145 |
| 06 | Marcel Pawiński | 136 |
| 07 | Patryk Topczewski | 78 |
| 08 | Kryspin Słomiński | 77 |
| 09 | Mateusz Guzowski | 69 |
| 10 | Maciej Paruch | 68 |











