AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
1 grudnia 2011
GP Włoch: Pora na Monze
Najszybszy tor świata - Monza, po raz kolejny przywita kierowców naszej ligi. Wielu z nich pasjonuje się niesamowitymi prędkościami na prostej, superwymagającymi dohamowaniami do szykan, oraz samym urokiem, magią i historią tego miejsca. Wielu liczy tu na dobry występ. W serii GP2 jest to Szymon Prokopczak oraz goniąca go stawka, a w Formule 1 na spore punkty liczy duet czerwonych bolidów, lider klasyfikacji mistrzostw oraz niewątpliwie zwycięzca ubiegłego wyścigu w Belgii - Patryk Krutyj.
Okrążenie zaczynamy długą prostą - najdłuższa na torze. Przy jej końcu bardzo, bardzo mocne wytracenie prędkości i po chwili na drugim biegu pokonujemy szykanę. Przy wyjściu liczy się dobra linia jazdy, ponieważ tuż za nią jest prawy łuk przejeżdżany na pełnym gazie, a kawałek za nim kolejna szykana. Ta z kolei jest szybsza od pierwszej, więc i bieg jest wyższy, ale to zależy od ustawień. Następnie docieramy do sekcji zakrętów prawy - prawy o nazwie "Lesmo". Pierwszy z nich jedziemy na trójce, drugi zaś na czwórce, bądź trójce, ale to zależy od bolidu, oraz preferencji kierowcy.
Po wyjeździe z tej sekcji roztacza się przed nami kolejna długa prosta, z leciutkim łukiem w lewo. Poziom terenu maleje, a my hamujemy przed kolejną szybką oraz równie fascynująca sekwencją trzech zakrętów im. Alberta Ascariego. Zakręty lewy - prawy - lewy pokonujemy kolejno na trzecim oraz czwartym lub piątym biegu. I kolejna prosta, która doprowadza nas do jednego z najsłynniejszych zakrętów świata - Parabolica. Niezwykle ważne jest wyjście, ponieważ prosta startowa jest na prawdę bardzo długa.
Jeśli chodzi o faworytów - wyżej wymienieni kierowcy powinni wieść prym tego weekendu. Los jednak lubi sprawiać niespodzianki i bardzo na to liczymy. Serdecznie zapraszamy na relację z wyścigów we Włoszech, świątyni prędkości.
Okrążenie zaczynamy długą prostą - najdłuższa na torze. Przy jej końcu bardzo, bardzo mocne wytracenie prędkości i po chwili na drugim biegu pokonujemy szykanę. Przy wyjściu liczy się dobra linia jazdy, ponieważ tuż za nią jest prawy łuk przejeżdżany na pełnym gazie, a kawałek za nim kolejna szykana. Ta z kolei jest szybsza od pierwszej, więc i bieg jest wyższy, ale to zależy od ustawień. Następnie docieramy do sekcji zakrętów prawy - prawy o nazwie "Lesmo". Pierwszy z nich jedziemy na trójce, drugi zaś na czwórce, bądź trójce, ale to zależy od bolidu, oraz preferencji kierowcy.
Po wyjeździe z tej sekcji roztacza się przed nami kolejna długa prosta, z leciutkim łukiem w lewo. Poziom terenu maleje, a my hamujemy przed kolejną szybką oraz równie fascynująca sekwencją trzech zakrętów im. Alberta Ascariego. Zakręty lewy - prawy - lewy pokonujemy kolejno na trzecim oraz czwartym lub piątym biegu. I kolejna prosta, która doprowadza nas do jednego z najsłynniejszych zakrętów świata - Parabolica. Niezwykle ważne jest wyjście, ponieważ prosta startowa jest na prawdę bardzo długa.
Jeśli chodzi o faworytów - wyżej wymienieni kierowcy powinni wieść prym tego weekendu. Los jednak lubi sprawiać niespodzianki i bardzo na to liczymy. Serdecznie zapraszamy na relację z wyścigów we Włoszech, świątyni prędkości.
NAJBLIŻSZE SESJE
Runda 12
| Kwalifikacje | Zakończona |
| Wyścig | Zakończona |
SERWERY

Serwer GT
Adres:
91.237.52.91:12000
Tor:
Sesja:
GT, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
20 °C
Tor:
26 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII GT
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |
| 04 | Adrian Babiński | 154 |
| 05 | Aleksy Mainusz | 145 |
| 06 | Marcel Pawiński | 136 |
| 07 | Patryk Topczewski | 78 |
| 08 | Kryspin Słomiński | 77 |
| 09 | Mateusz Guzowski | 69 |
| 10 | Maciej Paruch | 68 |










