Mateusz Guzowski napisał(a):
Fizyka była przerobiona oczywiście. Mowa o modzie a nie grze.
Pewna polska liga z niego kiedyś korzystała. I rzeczywiście sama fizyka etc, była bardzo dobra.
uwierz, nie trzeba robic 2k okrążeń, zeby dobrze jeździc bez tc
Uwierz mi, że jest sporo kierowców, która ma mało czasu i jeździ w lidze powiedzmy tylko na oficial sesjach. I jeszcze teraz muszą dokładać sobie dodatkowej roboty, która może też być ( ale nie musi) zbyteczna, bo przywiązani do pewnych pułapów nie poradzą sobie.
Tak jak się spodziewałem, utrudnianie F1
jak zwykle skończy się fiaskiem, bo trzeba dłubać tam, gdzie nie potrzeba. Osoby jeżdzące bez TC w zeszłym sezonie radziły sobie bardzo dobrze (Pablos, Mohito , nwm jak z Adrianem), ale pewna osoba musiała jeszcze bardziej wspomóc jednak mniejszość. Nie żebym miał coś do "botów", jednak przykre, że większość kierowców będzie musiała walczyć z bolidem, a nie z rywalami i czasem. Fajnie, że F1 powinna mieć wysoki poziom, ale zaraz zniknie dzięki temu parę osób, a GP2 już ośmiesza "Jedynkę" zakontraktowaniem.