Jeździłem chwilkę na Jerez i oto pierwsze odczucia:
1) Pomoce: W tym sezonie będą dawały zysk już nie tylko w zmniejszeniu zużycia opon, ale prawdopodobnie także w czasie okrążenia. Zgadzam się z kierowcami Ferrari w tej kwestii. Miał być bonus dla jazdy bez TC a wyszło odwrotnie. Taką sytuację potęguje brak F4 (stability control). I tu UWAGA. Wszyscy mówicie, że teraz fizyka się zmieniła, że na dohamowaniach tył ucieka, koła się blokujo itd. Prawda jest taka, że żeście cały sezon poprzedni jeździli na F4 włączonym i nie zauważyliście, że tak jest po prostu po wyłączeniu tej asysty. Fizyka jest bardzo, bardzo podobna, a wyłączenie F4 powoduje wielkie rozmowy na temat fizyki
Nie potrafię szybko jechać z pomocami, ale w tym sezonie będę musiał się przestawić.
TBC
Jeździłem z F4 na nisko w poprzednim sezonie i nie miałem ani jednego takiego problemu.
Woźniak nie wypowiadaj się jak nie jeździsz w F1 i nawet nie testowałeś.