FacebookYouTubeTwitchCupSell
FORUM TEMATYCZNE
26 maj 2016 16:36
Już działa.

No i tak, fizyka trochę trudna, ale może to się bierze z mojego przyzwyczajenia do aktualnej fizyki GP2, nawet bolid F1 łatwiej się prowadzi. Niemniej po paru wyścigach idzie się przyzwyczaić.

Model spoko.
26 maj 2016 17:51
Krzysiek, mnie osobiście ten bolid się średnio podoba. Wszystko jest spoko poza tą dziwną 'płetwą', no ale to tylko moje zdanie, może inni się inaczej wypowiedzą o tym bolidzie. Ale jeśli malowanie pojazdu będzie wygodniejsze, to może mieć swoje plusy i zawsze to jakaś zmiana w serii (czyli najbardziej ucierpi na tym Rafik).
Zmodyfikowane 26 maj 2016 17:54 przez Radosław Cupał.
26 maj 2016 20:06
Krzysiek <cenzura>. Może przejrzysz forum GP2 i dopiero zaczniesz tutaj pisać? Może chcę już zmienić bolid, a może nie. Poza tym szykuje się inna sprawa, także jak na razie nie mogę nic obiecać.
26 sie 2016 00:31
Pierwsze odpalenie moda:
F1:
* żółte przednie zawieszenie w bolidzie Force India
* Williams ma jakąś różową kropkę zamiast loga Martini

fizyka później
26 sie 2016 10:16
Fizyka jest świetna <ok>
Zmodyfikowane 26 sie 2016 10:17 przez Damian Wolkiewicz.
26 sie 2016 22:45
tl; dr moje osobiste przemyślenia po pierwszych jazdach na modzie

Podczas jakże długiego okresu przedsezonowego zwanego wakacjami docierały do nas przeróżne informacje: z jednej strony wiadome było, że liga pójdzie o krok dalej i do swojego moda zamontuje bolidy z sezonu F1 2015. Z drugiej strony planem było zaczerpnięcie pomysłu z aktualnego sezonu, czyli trzy mieszanki na weekend. Moją uwagę przykuł fakt, że na parę dni przed wydaniem moda wyszła informacja od samego guru, że mod ma być bardziej przyjazny kierowcom "bezpomocowym". Ucieszyło to mnie niezmiernie (może też parę osób zasmuciło), jednak podniosło to ciśnienie w moich żyłach na tyle, że nie mogłem spać w dniu wydania moda.

W końcu udało się, mod wydany, pośpiesznie pobieram. Za chwilę brat przybiega ze spiną, że ma lagi w lolu. Zwalniam tempo pobierania, uspokajam tętno. W końcu nadchodzi ten moment, uruchamiam pierwszy raz moda, wybieram czerwony niczym mój temperament bolid Ferrari i wyjeżdżam na tor. Na dzień dobry wybrałem sobie Catalunyę - myślę sobie - "dobry wybór". Podczas wyjazdu z boksów upewniam się, czy na pewno mam włączone sprzęgło, bo w końcu jestem taki pr0 i taki el0. W końcu wyłączam ogranicznik - zabawa zaczyna się. Bolid lekko zabuksował, załomotał, zabujał, ale wyjechałem. Zbliżam się do pierwszego zakrętu, przygotowuję do hamowania. I w tym momencie cały czar prysł. Obudziłem się w nowej rzeczywistości moda II 2016.

Z początku nie mogłem uwierzyć, co się właśnie stało, dlatego po szybkim teleporcie do garażu wyjechałem ponownie. Tym razem udało mi się przeżyć pierwsze dohamowanie, lecz kolejną barierą był zakręt opatrzony numerem 4. Za pierwszym jak i za drugim razem bolid podczas redukcji "magicznie" stracił przyczepność tylej osi i równie magicznie obracał się tyłem na przód. Troszkę podirytowany zacząłem grzebać w setupie. Może zły balans? Zawieszenie? Ciśnienia? Wszystko wyglądało przyzwoicie. Postanowiłem wyjechać jeszcze raz, jednym tym razem oszczędzałem hamulce, a bardziej swoje nerwy. Po raz drugi spotkałem się z niemiłą niespodzianką w 4 zakręcie szlachetnego toru w samym sercu hiszpańskiej Katalonii. Moje oczy co raz bardziej przecierały się same ze zdumienia, gdy zbiłem maszynę do drugiego biegu. Bolid, niczym oscyloskop po wciśnięciu przycisku "trigger", wykonał jeden z najbardziej niespodziewanych manewrów w moim życiu. Nie chodzi tutaj o zamianę w transformersa, ale o to, że bolid nagle postawiło bokiem, tak jakby marzył o zostaniu gokartem, gdy dorośnie.

<cenzura>iony do granic możliwości postanowiłem odłożyć swoje wypociny na dzień następny, aby ze spokojną głową przetestować fizykę jeszcze raz. Tym razem miałem okazję pojeździć na torze w Jerez - też Hiszpania, ale w innym miejscu. Wyjeżdżam na tor ze spokojem w głowie. Moje pierwsze czasy też to pokazują, są bardziej instalacyjno - aklimatyzacyjne, niż ściganie na poziomie kwalifikacji do GP Monako. W końcu przyspieszam. Niestety - powtarza się sytuacja z wczoraj. A może stety, bo w końcu ruszyłem głową i zmniejszyłem ciśnienie w przewodach hamulcowych. Jednak dopiero przy poziomie 92% czułem się na tyle pewnie, aby móc ze spokojem hamować. Z drugiej strony dostałem ustawienia od inżyniera mojego teammate (jak to dumnie brzmi, w końcu ktoś będzie ze mną jeździł). Widzę szalone ustawienie balansu hamulców, ale mówię sobie OKEJ, jedziemy. Niespodzianką było to, że nie udało mi się obrócić bolidu na pierwszym zakręcie, zatem jedziemy dalej. W końcu przyspieszyłem. I jeszcze bardziej. I jeszcze trochę. Czas był nawet zadowalający, ale jeszcze nie została sprawdzona jeszcze jedna rzecz: wpływ pomocy na jazdę.

Zaczęło się niewinnie, bo od okrążenia wyjazdowego, ale już pierwsze pomiarowe okrążenie pokazało, że jazda z włączonym ABS będzie zdecydowanie bardziej opłacalna od jazdy bez niej (0.5-0.7s zysku). Niestety, nie sprawdziłem już jak się jeździ z bardzo osławionym TC, ponieważ nie umiem korzystać z tego ustrojstwa. Wszystko stanie się jasne, gdy z wielkiego turnee po torze Spa-Francorchamps wróci aktualny mistrz ligi.

Myśląc dalej nad tym, co napisałem w poprzednim akapicie doszedłem do wniosku, że nie jesteśmy w stanie racjonalnie określić, czy kontrola trakcji daje lub nie daje wymiernych korzyści. Ja nie umiem jeździć z TC, więc siłą rzeczy czasy będą słabsze. Z drugiej strony jest na przykład Menel, który od wieków korzysta z trakcji i sam otwarcie przyznaje, że nie potrafi sobie poradzić z jazdą bez trakcji. Można to przyrównać do jedzenia prawo- i leworęcznego. Każąc osobie praworęcznej zjeść zupę lewą ręką spowoduje, że zanim łyknie cokolwiek, połowa zawartości łyżki wyleje się. I tak samo będzie na odwrót.

Zachęcony własną ciekawością, zacząłem grzebać w plikach moda, którego tutaj omawiam i w sumie nie spodziewałem się tego, co zobaczyłem. Przyrównałem główne pliki odpowiedzialne za fizykę z tymi w modzie używanym przez ekipę rfone. Ogarnął mnie szczery smutek, że jedyną różnicą w fizykach jest masa bolidów, przez co można ze spokojem mówić o pewnego rodzaju handicapie dla użytkowników wspomnianego wcześniej portalu. Nie mówię tutaj, że powinna zostać zrobiona fizyka od podstaw, biorąc pod uwagę siłę Coriolisa i średnie nachylenie Ziemi względem Słońca, ale pewnego rodzaju dywersyfikacja była by co najmniej wskazana. Oczywiście nie uważam też, że to jest fizyka made by rfone, bo z tego co udało mi się wyczytać, to faktyczny twórca - F1AL, zbudował model fizyczny na bazie moda WCP 2014, który był używany w sezonie I 2014. Czyli... Zakręciłem się.

Na pochwałę zasługuje silnik, który pracuje bardzo przyzwoicie i przede wszystkim nie szarpie swoją mocą. Da się przewidzieć ile mocy zostanie przeniesione na tylną oś, przez co bolid jest do opanowania podczas przyspieszania. To samo mogę powiedzieć o oponach, które pracują tak jak powinny.

To chyba na tyle, co chciałem napisać na temat tego, jak się jeździ. Mile widziane komentarze (hejty trochę mniej), ale z chęcią poczytam jak jeździ się pozostałym graczom.
Zmodyfikowane 26 sie 2016 22:48 przez Paweł Andrzejewski.
26 sie 2016 23:18
Jeździłeś chłopie na RFONE? Mówisz o masie bolidu, więc sprawdziłeś tylko plik który odpowiada za setup <brawo> Tamta fizyka to wgl inna bajka, chociaż i tak jest lepsza od tej z II 2016.

Wczoraj mi się jeździło świetnie, nawet bez TC. Dziś po zaktualizowaniu moda to jest po prostu padaka i zmieniam opinie. Mówiłem, że tak skończy się robienie moda dla tych bez TC, ani jedni - ani drudzy nie zyskują, tylko walczą z bolidem w każdym zakręcie. Już niektórzy wycofują się z F1, ciekawe gdzie ich następcy? Za dużo kombinacji w tym wszystkim, tak samo będzie jak przejdziecie kiedykolwiek (oby nie) na rF`a 2.
Zmodyfikowane 26 sie 2016 23:19 przez Damian Wolkiewicz.
26 sie 2016 23:18
Dla mnie wymuszanie na kierowcach jazdy "bez TC" to naprawdę kiepski pomysł. Nie wszyscy potrafią jeździć - sam spędziłem piątkowy wieczór, żeby to wyczuć... Nie idzie mi i wiem, że nie dam sobie rady. Najgorsze jest to, że między kierowcą, który używa TC, a ten co jeździ bez, jest +/- 0.8 sek. przewagi... Mały "kosmos".

Czy nie możemy tego zmienić? Dlaczego przez ostatnie sezony było spoko: trakcja, F4 (ok, F4 odeszło do lamusa i powinno jeszcze szybciej), a teraz, tydzień przed sezonem wymaga się od kierowców, aby nauczyli się kontrolować bolid, bez użycia F8.

Co do samego moda - fakt faktem na początku bluźniłem, ale w końcu zrozumiałem Go i oprócz słabej skrętności auta, reszta jest naprawdę w porządku.

(Tak wiem, że zaraz mnie shejtujecie, ale każdy może się wypowiedzieć na forum.)


Mod "made by (lokowanie produktu)" ma fizykę z sezonu III. która bazowała na modzie WCP 2014, a my ją przerobiliśmy. Co Ci poradzę, że AL też postanowiło bazować na tej samej fizyce. Dlaczego porównujesz dwa inne światy?
Zmodyfikowane 26 sie 2016 23:20 przez Marcel Pawiński.
26 sie 2016 23:24
Nie można po prostu zablokować TC na wysokiej i zrobić przyjaznej do jazdy fizyki? Może i osoba która zrobiła te 2000 okr bez TC traci, ale przecież powinien wygrywać ten, który na równych warunkach jest najszybszy.
27 sie 2016 06:38
Marcel Pawiński napisał(a):
Dla mnie wymuszanie na kierowcach jazdy "bez TC" to naprawdę kiepski pomysł. Nie wszyscy potrafią jeździć - sam spędziłem piątkowy wieczór, żeby to wyczuć... Nie idzie mi i wiem, że nie dam sobie rady. Najgorsze jest to, że między kierowcą, który używa TC, a ten co jeździ bez, jest +/- 0.8 sek. przewagi... Mały "kosmos".


Nikt nie wymusza na Tobie jazdy bez tc. Co do różnicy - rzeczywiście, jeśli tak to ma wyglądać, to dziwne, ale patrząc na zachowanie bolidu efekt powinien byc odwrotny. Pozatym, w zeszłym sezonie GP2 ( tutaj mój bul dupy :v ) Do Valencii jeździłem bez tc, ale szczerze się wkuriwłem, bo traciło sie jak cholera. Co prawda, nauczyłem sie korzystać z TC, potrzebowałem trochę czasu, a dawało to zysk 0.6-0.8s w moim przypadku, czli tak jak teraz w F1.

Damian Wolkiewicz napisał(a):
Nie można po prostu zablokować TC na wysokiej i zrobić przyjaznej do jazdy fizyki? Może i osoba która zrobiła te 2000 okr bez TC traci, ale przecież powinien wygrywać ten, który na równych warunkach jest najszybszy.

<dobani>
Spadasz ze skrajności w skrajność. -Fizyka "POD TYCH BEZ TC" Nie pasi, to zróbmy zablokowane na wysokiej trakcji ta? XD. Uśmiałem się mocno, dzieki <głupek>.
[EDIT1] uwierz, nie trzeba robic 2k okrążeń, zeby dobrze jeździc bez tc ;)

Teraz ja jeszcze dorzucę swoje dwa groszę co do fizyki;
Nierealnym jest to, by bolid F1 przy wyjściach z zakrętu zachowywał się jak gokart ( Jak to ujął wczoraj Pablos :D ), i jak dla mnie powinno byc to zmienione, bo naprawdę, trzeba sie namachać kierą, zeby go ogarnac. Hamulce też do bani. Potwierdzam to co pisał Pablos, sam urwałem 0.5 sek na pierwszym lepszym okr z abs, gdzie bez niego piłowałem 15 okr by wykrzesać i tak Bardzo słaby czas. Opony raczej bez zarzutów, nie miałem okazji jeszcze sprawdzać wszystkich mieszanek.
<papa>

Zmodyfikowane 27 sie 2016 06:41 przez Mateusz Majka.
NAJBLIŻSZE SESJE
SERWERY
Serwer egzaminacyjny
Adres:
91.237.52.91:34297
Tor:
Sesja:
Testy
Serwer wyłączony
Dołącz na serwer
Serwer egzaminacyjnywył
POGODA
Zachmurzenie
Zachmurzenie
Powietrze:
10 °C
Tor:
10 °C
PON
Deszcz
19 °C
WTO
Deszcz
15 °C
ŚRO
Słonecznie
24 °C
TEAMSPEAK
Serwer TeamSpeak 3
Adres:
91.237.52.91:9987
Serwer wyłączony
Dołącz na serwer
ADMINISTRACJA SERII DTM
Szef serii:
Pomocnicy:
-
KLASYFIKACJA
KierowcyZespoły

Aktualności | Ogłoszenia | Pomoc | Download | Regulamin | Polityka prywatności

Kontakt:
f1onlinepl@gmail.com

Liczba odwiedzin:
49 482 727

stat4u

Korzystanie z witryny f1-online.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.

Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.