FacebookYouTubeTwitchCupSell
WIADOMOŚĆ
22 listopada 2010
Rafał Cupał wygrywa we Włoszech!
Z trzech głównych kandydatów do wygrania GP Włoch w sobotę na torze pojawił się tylko jeden – lider klasyfikacji, Rafał Cupał. Zawodnik Renault, pod nieobecność swoich największych rywali, zdominował wyścig i dojechał do mety jako pierwszy z ponad 25 sekundową przewagą nad drugim Radosławem Cupał z McLarena. Trzeci stopień podium przypadł tym razem Patrykowi Rogozikowi, reprezentującemu barwy Toro Rosso.

Jak to zwykle bywa, start wyścigu nie obył się bez kolizji. Kierowca Hondy, Karol Bednarczyk za bardzo opóźnił hamowanie do pierwszego zakrętu i żeby uniknąć karambolu musiał ściąć całą szykanę. Niestety doszło do lekkiego kontaktu między nim a McLaren’em Dawida Kowala, który spadł na koniec stawki. Lecz był to dopiero początek problemów tego kierowcy. Sprawca zamieszania został ukarany karą stop & go.

Różnice tempa między kierowcami czołówki były tak duże, że praktycznie nie toczyła się między nimi walka o pozycje. Rywalizacja miała natomiast miejsce w pozostałej części stawki. Dawid Kowal, próbując odzyskać starty z początku wyścigu, zaatakował Piotra Kowalskiego z Toyoty. Zawodnik McLarena znalazł się szybko przed rywalem, ale ten popełnił błąd: zbyt późno zaczął hamować przed zakrętem i dosłownie wjechał w Dawida, w którego bolidzie uszkodzone zostało zawieszenie. Później pojazd widocznie prowadził się fatalnie, gdyż z powodu ścięć zakrętów Dawid musiał wykonywać karę stop & go aż 3 razy.

Tadeusz Trybała z Red Bulla, po dobrym starcie niestety musiał się wycofać z wyścigu z powodu problemów technicznych. Wykorzystał to m. in. startujący z końca stawki Kamil Majnusz z Ferrari, który znalazł się za Łukaszem Damsem z Renault. Podczas walki doszło do kontaktu między tymi zawodnikami. Bolid Renault znalazł się w pułapce żwirowej, a jego kierowca zrezygnował z dalszej jazdy. O piąte miejsce walczyli Karol Bednarczyk i Mateusz Fułek z Toro Rosso, jednak kierowca Hondy zaciekle się bronił, a w pewnym momencie nawet wypchnął Mateusza (za co został później ukarany) i do końca wyścigu nie oddał pozycji.

Kamil Majnusz ostatecznie dojechał do mety na czwartym miejscu, z prawie półminutową stratą do pierwszej trójki. Za nim był Karol Bednarczyk, który był ostatnim nie zdublowanym w tym wyścigu kierowcą. Okrążenie straty mieli kolejno Mateusz Fułek z Toro Rosso oraz Dawid Kowal.
Liczba wyświetleń: 1518 (0 użytkowników)
NAJBLIŻSZE SESJE

GP Brazylii

Interlagos

Brazylia
KwalifikacjeZakończona
WyścigZakończona
SERWERY
Serwer F1
Adres:
91.237.52.91:10000
Sesja:
F1, Wyścig
Serwer wyłączony
Dołącz na serwer
Serwer F1wył
Serwer egzaminacyjnywył
POGODA
Zachmurzenie
Zachmurzenie
Powietrze:
22 °C
Tor:
30 °C
PIĄ
Częściowe zachmurzenie
25 °C
SOB
Deszcz
23 °C
NIE
Słonecznie
23 °C
TEAMSPEAK
Serwer TeamSpeak 3
Adres:
91.237.52.91:9987
Serwer wyłączony
Dołącz na serwer
KLASYFIKACJA
KierowcyZespoły
01Adrian Babiński537
02Patryk Krutyj462
03Aleksy Mainusz364
04Marcel Pawiński316
05Dawid Czepiela269
06Maciej Wysmulski200
07Radosław Cupał189
08Wojciech Bobrowicz149
09Damian Wolkiewicz146
10Mateusz Majka142

Aktualności | Ogłoszenia | Pomoc | Download | Regulamin | Polityka prywatności

Kontakt:
f1onlinepl@gmail.com

Liczba odwiedzin:
50 114 856

stat4u

Korzystanie z witryny f1-online.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.

Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.