AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
10 kwietnia 2011
Mateusz Wyka minimalnie, ale jednak pierwszy!
Dzisiejszy wyścig GP2 o Grand Prix Węgier na torze Hungaroring wygrywa Mateusz Wyka z teamu Dams. Dokładnie rok temu, rano na padok dotarła smutna informacja o katastrofie polskiego rządowego samolotu z najwyższymi urzędnikami państwowymi na pokładzie, z prezydentem RP - Lechem Kaczyńskim na czele i jego małżonką. Dyrekcja wyścigu w porozumieniu z kierowcami, zadecydowała, że wyścig nie zostanie przesunięty, ale rozegra się przy całkowicie pustych trybunach. Dla uczczenia pamięci poległych przed startem ryk silników zamienił się na minutę w przejmującą ciszę.
Wróćmy do tego co działo się w wyścigu. Doskonale wystartował zdobywca PP - Patryk Bęgier (iSport), który zaraz przed pierwszym zakrętem na do hamowaniu został uderzony przez Adama Filipowicza z Rapax. Podczas przepychanki ucierpiał Rafał Czeszyński (iSport), lecz najgorsze było to co się stało na 3 okrążeniu. Tuż po prostej start meta został staranowany przez Sebastiana Ozimine (Ocean Racing) i jego bolid został bez obydwu skrzydeł. Problemy dopadły kolejnego zawodnika Ocean Racing - Igora Borzęckiego, którego po trzecim zakręcie uderzył Dawid Bęgier (Racing Engineering). Na tor musiał wyjechać Samochód Bezpieczeństwa. Nie możemy też zapomnieć o Mateuszu Wyce (Dams), który pojechał dziś świetny wyścig.
Jako pierwszy na planowaną wizytę w boksach, stawił się Kamil Majnusz (Arden), skorzystał on na tym, że podczas jego zjazdu na torze był SC. Interesująca mogła być też chwilowa walka Marka Jabłońskiego (Rapax) i aktualnego prowadzącego w Mistrzostwach Świata, Kamila Majnusza. Różnica pomiędzy nimi była minimalna i wynosiła około 1 sekundy. Na końcu drugiego sektora kierowca Rapax opóźnił hamowanie do zakrętu i uderzył w Kamila, który stracił przednie skrzydło.
Na czele stawki cały czas jechał Matusz Wyka (Dams), do którego bardzo mało tracił Adam Filipowicz z zespołu Rapax. Obydwaj mieli nie zagrożone pozycje. Jako trzeci linię mety przejechał kolega Adama - Marek Jabłoński. Czwarte i piąte miejsce zajęła dwójka kierowców debiutujących w barwach ART - Karol Majewski oraz Paweł Piątkiewicz. Szósty na metę wpadł Patryk Bęgier (iSport). Siódme i ósme miejsce zdobyła dwójka Arden: Kamil Majnusz i Dawid Czepiela.
Zaraz za punktowanymi miejscami uplasowali się: Sebastian Ozimina (Ocean Racing), Wojciech Pawliczek (Dams), Szymon Kmiecik (Barwa), Paweł Zieliński (DPR) w swoim debiucie, Dawid Bęgier (Racing Engineering), Rafał Czeszyński (iSport), Dominik Borycki (Barwa), a stawkę zamknął - Bartek Kopaniarz (Super Nova). Kolejni trzej niestety nie dojechali.
Za tydzień odbędzie się GP Belgii na torze - Spa - Francorchamps. Kibice spodziewają się tak samo wyrównanej walki i niezapomnianych emocji. Pierwszą okazją do ich przeżycia będzie sesja treningowa, która jak zawsze odbędzie się w piątek o godzinie 19:00.
Wróćmy do tego co działo się w wyścigu. Doskonale wystartował zdobywca PP - Patryk Bęgier (iSport), który zaraz przed pierwszym zakrętem na do hamowaniu został uderzony przez Adama Filipowicza z Rapax. Podczas przepychanki ucierpiał Rafał Czeszyński (iSport), lecz najgorsze było to co się stało na 3 okrążeniu. Tuż po prostej start meta został staranowany przez Sebastiana Ozimine (Ocean Racing) i jego bolid został bez obydwu skrzydeł. Problemy dopadły kolejnego zawodnika Ocean Racing - Igora Borzęckiego, którego po trzecim zakręcie uderzył Dawid Bęgier (Racing Engineering). Na tor musiał wyjechać Samochód Bezpieczeństwa. Nie możemy też zapomnieć o Mateuszu Wyce (Dams), który pojechał dziś świetny wyścig.
Jako pierwszy na planowaną wizytę w boksach, stawił się Kamil Majnusz (Arden), skorzystał on na tym, że podczas jego zjazdu na torze był SC. Interesująca mogła być też chwilowa walka Marka Jabłońskiego (Rapax) i aktualnego prowadzącego w Mistrzostwach Świata, Kamila Majnusza. Różnica pomiędzy nimi była minimalna i wynosiła około 1 sekundy. Na końcu drugiego sektora kierowca Rapax opóźnił hamowanie do zakrętu i uderzył w Kamila, który stracił przednie skrzydło.
Na czele stawki cały czas jechał Matusz Wyka (Dams), do którego bardzo mało tracił Adam Filipowicz z zespołu Rapax. Obydwaj mieli nie zagrożone pozycje. Jako trzeci linię mety przejechał kolega Adama - Marek Jabłoński. Czwarte i piąte miejsce zajęła dwójka kierowców debiutujących w barwach ART - Karol Majewski oraz Paweł Piątkiewicz. Szósty na metę wpadł Patryk Bęgier (iSport). Siódme i ósme miejsce zdobyła dwójka Arden: Kamil Majnusz i Dawid Czepiela.
Zaraz za punktowanymi miejscami uplasowali się: Sebastian Ozimina (Ocean Racing), Wojciech Pawliczek (Dams), Szymon Kmiecik (Barwa), Paweł Zieliński (DPR) w swoim debiucie, Dawid Bęgier (Racing Engineering), Rafał Czeszyński (iSport), Dominik Borycki (Barwa), a stawkę zamknął - Bartek Kopaniarz (Super Nova). Kolejni trzej niestety nie dojechali.
Za tydzień odbędzie się GP Belgii na torze - Spa - Francorchamps. Kibice spodziewają się tak samo wyrównanej walki i niezapomnianych emocji. Pierwszą okazją do ich przeżycia będzie sesja treningowa, która jak zawsze odbędzie się w piątek o godzinie 19:00.
NAJBLIŻSZE SESJE
GP Brazylii
| Kwalifikacje | Zakończona |
| Wyścig | Zakończona |
SERWERY

Serwer F1
Adres:
91.237.52.91:10000
Tor:
Sesja:
F1, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer F1 | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
20 °C
Tor:
27 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII F1
Szef serii:
Pomocnicy:
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| 01 | Adrian Babiński | 537 |
| 02 | Patryk Krutyj | 462 |
| 03 | Aleksy Mainusz | 364 |
| 04 | Marcel Pawiński | 316 |
| 05 | Dawid Czepiela | 269 |
| 06 | Maciej Wysmulski | 200 |
| 07 | Radosław Cupał | 189 |
| 08 | Wojciech Bobrowicz | 149 |
| 09 | Damian Wolkiewicz | 146 |
| 10 | Mateusz Majka | 142 |











