AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
4 grudnia 2011
Wyścig - Szymon Prokopczak zwycięzcą i mistrzem
Zwycięzcą Grand Prix Włoch, serii GP2, na torze Monza okazał się Szymon Prokopczak - Arden. Przypieczętował w ten sposób tytuł mistrzowski. Na drugim stopniu podium znalazł się kierowca zespołu Rapax - Patryk Łucków, który przez cały weekend prezentował wysoką dyspozycję. Trzeci stopień uzupełnił Dawid Kuszel - Arden.
Już na starcie byliśmy świadkami kolizji. Jeden z bolidów z tyłu stawki nie wyruszył z pola startowego i uderzył w niego Alex Bradtke (Super Nova). Na domiar złego ucierpiał również drugi samochód tej stajni prowadzony przez Jakuba Kwita. W tej kolizji uczestniczył jeszcze reprezentant zespołu DAMS - Maciej Paruch, który po tym wypadku zakończył wyścig, a na torze pojawił się Samochód Bezpieczeństwa.
Podczas zjazdu Samochodu Bezpieczeństwa, na 4 okrążeniu, Szymon spowolnił całą stawkę, dzięki czemu znów od zera rozpoczęła się ostra rywalizacja. Na pierwszym zakręcie najwięcej stracił Dawid Kuszel, na rzecz bolidów iSportu.
Dwa okrążenia po restarcie, na wysokiej szóstej pozycji był już Grzegorz Brojak, który startował z 16 pozycji. Wiwat mu za to, bo przecież nie dysponuje tak świetnym bolidem jaki posiada konkurencja z czołówki. W dalszej perspektywie czasu fascynującą walkę stoczyli ze sobą Piotr Kulas (Addax) oraz Sebastian Cygler (Rapax). Ostatecznie zwycięsko z tej walki wyszedł kierowca Addaxu.
Tuż za nimi bardzo agresywnie został potraktowany kierowca Teamu AirAsia - Patryk Strzała, który kilkukrotnie obijał się z Alexem Bradtke (Super Nova). Skutkiem jednej z kolizji było wpadnięcie w żwir Patryka. Utknął tam na ponad 1 okrążenie, tym samym tracąc szanse na jakiekolwiek punkty.
Szymon Prokopczak z okrążenia na okrążenie systematycznie zwiększał przewagę nad resztą stawki. Czołówka wyścigu pojechała na zero pit-stopów, na oponach typu "hard", chociaż był jeden wyjątek. Na zjazd do pit-lane zdecydował się kierowca iSportu - Patryk Bęgier, który przez zmianę opon spadł z 2 na 6 pozycję.
Na jednym z okrążeń mieliśmy kolizję Jakuba Kwita (Trident) i Jakuba Brańskiego (Racing Engineering), gdzie ten pierwszy stracił przedni spojler, co więcej postanowił w ogóle nie zjeżdżać do pit-stopu, kończąc wyścig bez skrzydła.
Końcowa klasyfikacja na mecie wygląda następująco: zwycięża Szymon Prokopczak (Arden) przed Patrykiem Łucków - Rapax oraz Dawidem Kuszelem z Ardenu. Czwarta pozycja to Marek Jabłoński (iSport), który może zostać ukarany za zbyt agresywną jazdę. Na piątym, wysokim miejscu dojechał Grzegorz Brojak z Racing Engineering. Szóstą pozycję dowiózł Patryk Bęgier. Na siódmym miejscu wyścig ukończył Piotr Kulas, a ostatnie punktowane miejsce zajął Alex Bradtke. Więcej szczegółów w wynikach wyścigu!
Już na starcie byliśmy świadkami kolizji. Jeden z bolidów z tyłu stawki nie wyruszył z pola startowego i uderzył w niego Alex Bradtke (Super Nova). Na domiar złego ucierpiał również drugi samochód tej stajni prowadzony przez Jakuba Kwita. W tej kolizji uczestniczył jeszcze reprezentant zespołu DAMS - Maciej Paruch, który po tym wypadku zakończył wyścig, a na torze pojawił się Samochód Bezpieczeństwa.
Podczas zjazdu Samochodu Bezpieczeństwa, na 4 okrążeniu, Szymon spowolnił całą stawkę, dzięki czemu znów od zera rozpoczęła się ostra rywalizacja. Na pierwszym zakręcie najwięcej stracił Dawid Kuszel, na rzecz bolidów iSportu.
Dwa okrążenia po restarcie, na wysokiej szóstej pozycji był już Grzegorz Brojak, który startował z 16 pozycji. Wiwat mu za to, bo przecież nie dysponuje tak świetnym bolidem jaki posiada konkurencja z czołówki. W dalszej perspektywie czasu fascynującą walkę stoczyli ze sobą Piotr Kulas (Addax) oraz Sebastian Cygler (Rapax). Ostatecznie zwycięsko z tej walki wyszedł kierowca Addaxu.
Tuż za nimi bardzo agresywnie został potraktowany kierowca Teamu AirAsia - Patryk Strzała, który kilkukrotnie obijał się z Alexem Bradtke (Super Nova). Skutkiem jednej z kolizji było wpadnięcie w żwir Patryka. Utknął tam na ponad 1 okrążenie, tym samym tracąc szanse na jakiekolwiek punkty.
Szymon Prokopczak z okrążenia na okrążenie systematycznie zwiększał przewagę nad resztą stawki. Czołówka wyścigu pojechała na zero pit-stopów, na oponach typu "hard", chociaż był jeden wyjątek. Na zjazd do pit-lane zdecydował się kierowca iSportu - Patryk Bęgier, który przez zmianę opon spadł z 2 na 6 pozycję.
Na jednym z okrążeń mieliśmy kolizję Jakuba Kwita (Trident) i Jakuba Brańskiego (Racing Engineering), gdzie ten pierwszy stracił przedni spojler, co więcej postanowił w ogóle nie zjeżdżać do pit-stopu, kończąc wyścig bez skrzydła.
Końcowa klasyfikacja na mecie wygląda następująco: zwycięża Szymon Prokopczak (Arden) przed Patrykiem Łucków - Rapax oraz Dawidem Kuszelem z Ardenu. Czwarta pozycja to Marek Jabłoński (iSport), który może zostać ukarany za zbyt agresywną jazdę. Na piątym, wysokim miejscu dojechał Grzegorz Brojak z Racing Engineering. Szóstą pozycję dowiózł Patryk Bęgier. Na siódmym miejscu wyścig ukończył Piotr Kulas, a ostatnie punktowane miejsce zajął Alex Bradtke. Więcej szczegółów w wynikach wyścigu!
NAJBLIŻSZE SESJE
GP Brazylii
| Kwalifikacje | Zakończona |
| Wyścig | Zakończona |
SERWERY

Serwer F1
Adres:
91.237.52.91:10000
Tor:
Sesja:
F1, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer F1 | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
21 °C
Tor:
28 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII F1
Szef serii:
Pomocnicy:
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| 01 | Adrian Babiński | 537 |
| 02 | Patryk Krutyj | 462 |
| 03 | Aleksy Mainusz | 364 |
| 04 | Marcel Pawiński | 316 |
| 05 | Dawid Czepiela | 269 |
| 06 | Maciej Wysmulski | 200 |
| 07 | Radosław Cupał | 189 |
| 08 | Wojciech Bobrowicz | 149 |
| 09 | Damian Wolkiewicz | 146 |
| 10 | Mateusz Majka | 142 |











