18 stycznia 2013
Marek Jabłoński pierwszym zwycięzcą sezonu!

Znakomity start, problemy rywali oraz szybka i równa jazda - to wszystko przyczyniło się do zajęcia najwyższej lokaty przez Marka Jabłońskiego w wyścigu na torze Albert Park. Podium uzupełnili Dawid Czepiela oraz Jakub Brański.
Początek wyścigu nie ułożył się po myśli kierowców, którzy po treningach i kwalifikacjach uznawani byli za faworytów w pierwszej rundzie sezonu GP2. Już na pierwszym zakręcie Łukasz Jasiński stracił szansę na lepszy wynik wskutek małego karambolu, na którym bolid Lady został uszkodzony i wymagał interwencji mechaników. W wypadku tym ucierpieli również Maciej Paruch z Mercedesa GP, Szymon Kmiecik z Lotusa oraz Dawid Ostój z Saubera, których bolidy również wymagały naprawy. Największym poszkodowanym był jednak Patryk Bęgier. Bolid Ferrari Marlboro został pozbawiony jednego z kół, uniemożliwiając dalszą jazdę. Świetnym startem popisał się reprezentant zespołu HRT, Dawid Czepiela, który na pierwszym okrążeniu awansował aż o 11. pozycji! Również udany start zaliczył Marek Jabłoński. Kierowca AIR już po pierwszym zakręcie znalazł się na 2. miejscu. Wyścig niekorzystnie rozpoczął się dla Macieja Młynka z Verva Racing, który wskutek zamieszania na pierwszym zakręcie, spadł na 13. miejsce. Problemy na pierwszym okrążeniu miał również Mateusz Kaczyński. Zawodnik Mild Seven wylądował na 16 miejscu. Pozycję lidera utrzymał Szymon Prokopczak z Polsat GP.
Na 3. okrążeniu, walkę o 3. lokatę pomiędzy Radosławem Cupał z DFP Renault Racing oraz Cezarym Kołczem z HRT, przerwał Krystian Osiński, który przejął 4. pozycję. Na tym samym okrążeniu błąd popełnił Dawid Kuszel. Drugi kierowca DFP, jadący na 6. miejscu, musiał ustąpić 2 zawodnikom. Tyle samo pozycji stracił na tym samym okrążeniu Maciej Młynek, z powodu chwilowego problemu technicznego. Dawid Ostój został wyprzedzony przez 2 kierowców, w ten sposób został zepchnięty na ostatnie miejsce. Kierowca Saubera na tym samym okrążeniu postanowił zrezygnować z wyścigu.
Na następnym okrążeniu jadący na 3. miejscu Radosław Cupał został wyprzedzony przez Krystiana Osińskiego. Maciej Młynek odzyskał jedną ze straconych wcześniej pozycji, wyprzedzając Igora Borzęckiego z AIR. Podczas piątego okrążenia trwała zacięta walka o 6. lokatę. W ostatnim sektorze toru Albert Park doszło do serii wydarzeń. Próba wyprzedzenia szóstego Cezarego Kołcza przez Kacpra Nogaj z Verva Racing zakończyła się kontaktem, w wyniku której Kacper spadł na 14. miejsce, a tuż po powrocie do jazdy, podczas obrony przed Igorem Borzęckim, doszło do kolejnej kolizji. Bolid AIR został wypchnięty poza tor i uderzył w bandę, uszkadzając przednie skrzydło. Igor z trudem zdołał dojechać do swoich mechaników. Po wyjeździe z alei zajął odległe 19. miejsce. W tym samym miejscu i czasie ucierpiał również Dawid Kuszel, który w wyniku kontaktu z Patrykiem Łucków z Polsat GP wykonał spina, spadając na 12. pozycję. W dodatku, Cezary Kołcz zrezygnował z pokonania przedostatniego zakrętu, zatrzymał się na poboczu rezygnując z dalszej jazdy w wyścigu.
Na 6. okrążeniu Maciej Młynek popełnił fatalny błąd, uszkadzając swój bolid na bandzie. Po założeniu nowego przedniego skrzydła, kierowca Verva Racing wyjechał z alei serwisowej na 17. miejscu. Problemy kierowców z czołówki wykorzystywał Dawid Czepiela. Na 7. pętli wyścigu, jadąc na 5. miejscu, kierowca HRT szybko uporał się z Radosławem Cupał, awansując do pierwszej czwórki. Podczas tego samego okrążenia błąd popełnił Patryk Łucków, tracąc dwie pozycje. Dawid Kuszel wyprzedził natomiast Dawida Bęgiera. Na 8. okrążeniu doszło do kontaktu pomiędzy Radosławem Cupał oraz Sebastianem Cygler z Hoonigan Ford. Kierowca DFP spadł na 10. miejsce.
W końcu zaczęły się roszady z powodu koniecznych postojów w boksie. To właśnie w alei serwisowej wygraną utracił Szymon Prokopczak. Kierowca Polsatu GP, podczas zjazdu z toru, uszkodził swój bolid. Konieczna naprawa wydłużyła jego postój, skutkując spadkiem na 3. pozycję. Na pierwszym zakręcie 10. okrążenia, prawdopodobnie tuż przed swoim planowanym postojem, doszło do delikatnego kontaktu pomiędzy Mateuszem Kaczyńskim a Patrykiem Łucków. Na nieszczęście tego pierwszego, przebita została opona w bolidzie Mild Seven, wskutek czego Mateusz spadł na ostatnie miejsce wśród jadących kierowców, czyli 19. Później zdołał wyprzedzić jedynie Igora Borzęckiego.
Podczas walki o 2. miejsce z Dawidem Czepielą, Szymon Prokopczak popełnił błąd. Bolid Polsatu GP uderzył w bandę, uszkadzając bolid na tyle poważnie, że zawodnik nie był w stanie kontynuować jazdy. Uformowała się pierwsza trójka, która do końca wyścigu nie uległa zmianie: Marek Jabłoński, Dawid Czepiela oraz Jakub Brański.
Pierwszą piątkę uzupełnili Krystian Osiński oraz Dawid Kuszel, który na ostatnim okrążeniu wyprzedził Sebastiana Cygler. Na 7. miejscu wyścig ukończył Patryk Łucków, który jadąc na ostatnim okrążeniu na 5. pozycji popełnił błąd, tracąc 2 miejsca. 8. lokata należy do Kacpra Nogaj. Kierowca Verva Racing na przedostatnim okrążeniu wykorzystał błąd Radosława Cupał, który wyścig ukończył 9-ty. Ostatni w pierwszej dziesiątce był Łukasz Jasiński.
Pozostali kierowcy, którzy dojechali do mety, to: Dawid Bęgier, Szymon Kmiecik, Maciej Młynek, Maciej Paruch, Damian Grygo, Rafał Szostak, Mateusz Kaczyński oraz Igor Borzęcki.