AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
19 września 2014
Pamiętając o Sennie
Dwa pierwsze weekendy sezonu zawodnicy Formuły 1 spędzili poza Europą. Teraz pojawią się na torze Imola, aby powalczyć o zwycięstwo w Grand Prix San Marino.
Autodromo Enzo e Dino Ferrari, bo tak się poprawnie nazywa tor położony 80 km na wschód od fabryki Ferrari, najbardziej jest znany z wydarzeniami z sezonu 1994, kiedy to poważny wypadek zaliczył Rubens Barrichello, a potem na torze zginęli Roland Ratzenberg oraz trzykrotny mistrz świata - Aryton Senna. Gdy kierowcy wykonywali tradycyjny track walk poprosiliśmy nowego kierowcę Ferrari, Radosława Cupała o kilka słów na temat toru:
"Tor we Włoszech, niedaleko San Marino jest moim zdaniem jednym z trudniejszych torów w kalendarzu. Głównie za sprawą szybkich zakrętów pod koniec pierwszego i w środku drugiego sektora. Wymaga wielu przejechanych okrążeń by ustawić odpowiednio bolid i nauczyć się szybko przejeżdżać te sekwencje. Osobiście przejechałem już cały tor ponad 100 razy w przeciągu 3 dni, a i tak nadal nie przejeżdżam ich wystarczająco szybko. Najbardziej charakterystycznym spośród nich zakrętem jest tzw. "Acque Mineralli" pod koniec 2 sektora, gdzie mały błąd może w najlepszym wypadku poskutkować wycieczką na żwir. Ogólnie nie zaliczam tego toru do lubianych. Jest ciasny, niebezpieczny i nie podchodzi pod mój styl jazdy."
Problemy techniczne sprawiły, że w dwóch pierwszych wyścigach sezonu nie startował urzędujący mistrz F1, Patryk Krutyj. Ma on dobre wspomnienia z torem położonym w okolicach Bolonii. Podczas ostatniego Grand Prix San Marino w sezonie II 2011 był najszybszym kierowcą z obecnej stawki. Okres, w którym nie gościliśmy na torze kierowcy McLarena najlepiej wykorzystał Sebastian Kosmala. Jest on liderem klasyfikacji generalnej z 20 punktami na koncie.
Prognozy pogody wskazują, że w niedzielę może spaść deszcz. W sobotę nad torem mają królować ciemne chmury, natomiast w czasie treningu asfalt oraz kierowcy powinni się grzać we włoskim słońcu.
Czy dwa wyścigi w plecy sprawią problem mistrzowi serii? Przekonamy się o tym już w niedzielę.
"Tor we Włoszech, niedaleko San Marino jest moim zdaniem jednym z trudniejszych torów w kalendarzu. Głównie za sprawą szybkich zakrętów pod koniec pierwszego i w środku drugiego sektora. Wymaga wielu przejechanych okrążeń by ustawić odpowiednio bolid i nauczyć się szybko przejeżdżać te sekwencje. Osobiście przejechałem już cały tor ponad 100 razy w przeciągu 3 dni, a i tak nadal nie przejeżdżam ich wystarczająco szybko. Najbardziej charakterystycznym spośród nich zakrętem jest tzw. "Acque Mineralli" pod koniec 2 sektora, gdzie mały błąd może w najlepszym wypadku poskutkować wycieczką na żwir. Ogólnie nie zaliczam tego toru do lubianych. Jest ciasny, niebezpieczny i nie podchodzi pod mój styl jazdy."
Problemy techniczne sprawiły, że w dwóch pierwszych wyścigach sezonu nie startował urzędujący mistrz F1, Patryk Krutyj. Ma on dobre wspomnienia z torem położonym w okolicach Bolonii. Podczas ostatniego Grand Prix San Marino w sezonie II 2011 był najszybszym kierowcą z obecnej stawki. Okres, w którym nie gościliśmy na torze kierowcy McLarena najlepiej wykorzystał Sebastian Kosmala. Jest on liderem klasyfikacji generalnej z 20 punktami na koncie.
Prognozy pogody wskazują, że w niedzielę może spaść deszcz. W sobotę nad torem mają królować ciemne chmury, natomiast w czasie treningu asfalt oraz kierowcy powinni się grzać we włoskim słońcu.
Czy dwa wyścigi w plecy sprawią problem mistrzowi serii? Przekonamy się o tym już w niedzielę.
KOMENTARZE
Brak postów
NAJBLIŻSZE SESJE
Runda 12
| Kwalifikacje | Zakończona |
| Wyścig | Zakończona |
SERWERY

Serwer GT
Adres:
91.237.52.91:12000
Tor:
Sesja:
GT, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
20 °C
Tor:
27 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA SERII GT
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |
| 04 | Adrian Babiński | 154 |
| 05 | Aleksy Mainusz | 145 |
| 06 | Marcel Pawiński | 136 |
| 07 | Patryk Topczewski | 78 |
| 08 | Kryspin Słomiński | 77 |
| 09 | Mateusz Guzowski | 69 |
| 10 | Maciej Paruch | 68 |











