Miałem wczoraj urodziny, mówie sobie, pojade sobie Norda w ramach prezentu ... i

na T1 i utkwienie w teksturze. Wygrzebałbym się, bo nie było uszkodzeń. ale trzymała mnie tekstura. Oba lewe koła. Paranoja.
A jak składałem się do T1, widziałem, że po wewnętrznej coś się będzie działo, więc czekam maksymalnie ze złożeniem się w zakręt... a i tak mnie zdjęli. No masakra.
Kowalski i Jurzysta no raczej się nie popisali ...LUDZIE FOR THE LOVE OF GOD ... chcecie byś cholernymi Sennami i Schumacherami 1 zakrętu na 9 minutowym torze ? Na łby poupadaliście. I co wam z tego przyjdzie że zyskacie 2-3 pozycje na torze, który ma sto kilkadziesiąt zakrętów. Jak nie macie tempa, to się nie pchajcie do czołówki.
A jak ktoś zaczyna hamować znacznie wcześniej przed normalnym punktem hamowania to nie jest żadnym pretekstem do tego, żeby "spróbować" zahamować 50 metrów później i udawać właśnie tego Sennę i Schumachera, którym nigdy nie byłeś, nie jesteś i nie będziesz takim zachowaniem. Zgarniając przy okazji 5-6 innych aut.
Jestem też zdania, że tak duża ilosć pomocy dostępnych wypaliła niektórym czwarte i piątek klepki we łbie. I nie mam nic do tych, którzy jadą swoje i nie robią rozpierduchy, ale niektórzy czują się jak w NFSie i sądzą, że wszystko jest łatwiutkie z tymi helpami, że autko samo zahamuje i skręci i będe po T1 madafaka i lider ...
Zmodyfikowane 20 paź 2014 20:20 przez
Adam Karkuszewski.