Klusex997 napisał(a):
Simon874 napisał(a):
Zabiorę głos. W lidze ścinano od dawna i nikomu to nie przeszkadzało. Jeśli ktoś zauwazył czyjeś ścięcie, został przez niego upomniany albo coś w tym stylu. Teraz (i tu przepraszam wszystkich którzy doszli do ligi w ostatnim czasie, nie wszystkich się to tyczy.) do ligi doszli niektóryz ci których śmiało można nazwać "konfidentami". Na wszystkich kuźwa kablują a sami nie dają przykładu. Ogarnijcie sie. Owszem, mozemy wprowadzac kary, ograniczenia żwiry na poboczach itp. Ale zdecydowanie lepiej będzie zmienić swoje charaktery. Czasem lepiej odpuścić i dac sobie spokój. Reszte napisze w domu bo przerwa mi sie konczy
No to zrezygnujmy z regulaminu i umówmy się, żeby nikt nie zgłaszał skarg. Wtedy nie będziemy mieli żadnych problemów.
Nie mówie zebysmy nie patrzyli na regulamin. Po prostu dawniej też był regulamin, ale skarg tak dużo nie było, bo kazdy umiał się bawić. Teraz tylko pozycja za wszelka cenę. Nic więcej sie nie liczy. Żadnej zabawy, żadnej przyjemności z jazdy tylko podpatrzenie jak ktoś popełnia błąd na torze, poszerzy zakręt itp, potem jak najlepiej obsmaruje na ogólnym i już Rafik, zamiast wdrażać i udoskonalać pomysły np Neila czy kogos innego, musi zajmować się rozpatrywaniem 300 skarg, ze czego 90% to ścinanie, a 75% z tych 90% to minimalne wyjazdy poza tor. Ludzie, nikt nie jest Schumacherem. To ze czasem wyjedzie za szeroko, nie koniecznie celowo nie znaczy ze trzeba na niego ładować w

skarg. Dawniej był regulamin , ale jak to juz pisałem- liczyła się głównie zabawa i radość z jazdy. Teraz tylko pozycja, każdy na innego zgłasza, obsmarowuje na forum, potem za tym pierwszym stawia sie dwóch, za tym "obsmarowanym innych dwóch i konflikty w lidze, rewanże na torze itp.
Dlatego moje wezwanie brzmi: OGARNIJCE SIE!