27 mar 2012 12:30
Neil napisał(a):
Cóż... wyjątkowo się zgodze. Przecież nic wielkiego się tam nie stało. Mnie Popeyek stuknął podobnie i jakos z tym żyje
Rafik, mam na F1C dobry tor Hiszpanii, eliminujący ścinanie zakrętów, więc jeśli umiesz konwertować to można by było.
Dodane 27.03.12 14:21:
Grzegorz Brojak 00:20:59 Spowodowanie kolizji
Kogo po
ało? Kolizja jakaś owszem była, ale jej skutkiem było to, że Wlazły pojechał bardziej prawą stroną toru po T1 (strata praktycznie żadna), a ja widząc to w żadnym stopniu nie wykorzystałem tego do zyskania pozycji czy też poszkodowania Wlazłego.
Dodane 27.03.12 14:21:
Grzegorz Brojak 00:20:59 Spowodowanie kolizji
Kogo po
ało? Kolizja jakaś owszem była, ale jej skutkiem było to, że Wlazły pojechał bardziej prawą stroną toru po T1 (strata praktycznie żadna), a ja widząc to w żadnym stopniu nie wykorzystałem tego do zyskania pozycji czy też poszkodowania Wlazłego.Cóż... wyjątkowo się zgodze. Przecież nic wielkiego się tam nie stało. Mnie Popeyek stuknął podobnie i jakos z tym żyje


















