9 paź 2016 11:38
Konrad Żerebiec napisał(a):
Załóżmy na to, że linia ciągła na dole (za owalem), to będzie pas "awaryjny" dla kierowców, którzy muszą dotrzeć do boxu (jak to napisałem wyżej). Ogólnie jeśli ktoś tam wyjedzie, to zysk (po skardze, jeśli takowa będzie) oceni administracja, chodź według mnie, jazda tam to z góry strata czasowa.
Co do wjazdu na owal - to oczywiście można ją przeciąż. Nie ująłem tego, bo fakt faktem zapomniałem, a zarazem myślałem, że jest to jasne - inaczej nie da rady tego przejechać.
Czyli teraz każdy wjazd na owal przez ciągła to scina? W tym opisie są te same informacje co w tamtym, a mi chodziło głównie o owal i linie ciągła która nie dość że ledwo widać podczas jazdy ( ja musiałem się zatrzymać żeby ją dostrzec), to wyjście z lewego zakrętu samemu pcha żeby przejechać przez ciągła aby ustawić się do wjazdu na owal, bardzo szybko zaczyna się ciągła , po zakręcie trzeba jechać praktycznie ciągle na tarce i lecieć prosto na bandę w owalu i skrecic
Załóżmy na to, że linia ciągła na dole (za owalem), to będzie pas "awaryjny" dla kierowców, którzy muszą dotrzeć do boxu (jak to napisałem wyżej). Ogólnie jeśli ktoś tam wyjedzie, to zysk (po skardze, jeśli takowa będzie) oceni administracja, chodź według mnie, jazda tam to z góry strata czasowa.
Co do wjazdu na owal - to oczywiście można ją przeciąż. Nie ująłem tego, bo fakt faktem zapomniałem, a zarazem myślałem, że jest to jasne - inaczej nie da rady tego przejechać.








To powinno wyglądać chyba troche inaczej.









