AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
Seria GT | 9 maja 2014
Ostatnia niedziela w Europie
Przed nami ostatnia europejska runda w serii GT w tym sezonie. Kierowcy zmierzą się na legendarnym torze Spa-Francorchamps w Belgii.
Tor położony w górach Ardenach na terytorium Belgii gości wiele serii wyścigowych. Wielu kierowców odczuwa frajdę z jazdy po tej trasie i nie ukrywają tego. Spa-Francorchamps jest najdłuższym torem w kalendarzu serii GT na ten sezon i liczy sobie 7,004 km długości.
Okrążenie zaczynamy na prostej startowej, która prowadzi nas do najwolniejszego zakrętu - ciasnego nawrotu La Source. Na wyjściu wciskamy gaz do podłogi, przejeżdżamy przez Eau Rouge i wyskakujemy na prostą Kemmel, którą dojeżdżamy do sekcji zakrętów Les Combes, otwierającej drugi, kręty sektor. W trzecim sektorze natomiast hamulca używamy tylko raz - po wyjściu z szybkiego zakrętu Blanchimont, kiedy dojeżdżamy do szykany. Po przejeździe przez jej drugi wierzchołek wracamy na prostą startową i zaczynamy zabawę od nowa.
Faworyci tradycyjnie ci sami - duet FSP, czyli Mateusz Bogusz i Nikodem Wiśniewski. Ten drugi wygrał ostatni wyścig, który odbył się w Austrii. Ten pierwszy nie pojawił się na torze, przez co stracił prowadzenie w klasyfikacji na rzecz Patryka Krutyj z DFP, który także może powalczyć w Belgii o zwycięstwo. Nie można zapominać o duecie Łady - Radosławie Cupał i Łukaszu Jasińskim, którzy dzięki swojej równej dyspozycji zgromadzili tyle punktów, że ich zespół przewodzi stawce, choć nie wygrali żadnego wyścigu.
Tym razem na temat toru wypowiedzieli się Maciej Paruch i Dominik Lewiński, nowi kierowcy ekipy Audi prowadzonej przez Krzysztofa Woźniaka.
Maciej Paruch:
Dominik Lewiński:
Po węgierskim gulaszu i wiedeńskim sznyclu przychodzi czas na deser - belgijskie praliny. Kto pierwszy wygra wyścig i zgarnie całą paczkę łakoci, a komu zostanie ściganie się o pietruszkę? Dowiemy się już wkrótce, w ten weekend, a pierwsze wskazówki otrzymamy po piątkowym treningu (godz. 18:00), na który zapraszamy.
Okrążenie zaczynamy na prostej startowej, która prowadzi nas do najwolniejszego zakrętu - ciasnego nawrotu La Source. Na wyjściu wciskamy gaz do podłogi, przejeżdżamy przez Eau Rouge i wyskakujemy na prostą Kemmel, którą dojeżdżamy do sekcji zakrętów Les Combes, otwierającej drugi, kręty sektor. W trzecim sektorze natomiast hamulca używamy tylko raz - po wyjściu z szybkiego zakrętu Blanchimont, kiedy dojeżdżamy do szykany. Po przejeździe przez jej drugi wierzchołek wracamy na prostą startową i zaczynamy zabawę od nowa.
Faworyci tradycyjnie ci sami - duet FSP, czyli Mateusz Bogusz i Nikodem Wiśniewski. Ten drugi wygrał ostatni wyścig, który odbył się w Austrii. Ten pierwszy nie pojawił się na torze, przez co stracił prowadzenie w klasyfikacji na rzecz Patryka Krutyj z DFP, który także może powalczyć w Belgii o zwycięstwo. Nie można zapominać o duecie Łady - Radosławie Cupał i Łukaszu Jasińskim, którzy dzięki swojej równej dyspozycji zgromadzili tyle punktów, że ich zespół przewodzi stawce, choć nie wygrali żadnego wyścigu.
Tym razem na temat toru wypowiedzieli się Maciej Paruch i Dominik Lewiński, nowi kierowcy ekipy Audi prowadzonej przez Krzysztofa Woźniaka.
Maciej Paruch:
Tor w Spa zajmuje jedno z najwyższych miejsc na liście moich ulubionych torów, jeśli nie najwyższe. Tym bardziej cieszę się, że to właśnie tu przypada mój debiut w serii GT. Mam nadzieję że będę się dobrze bawił - a na tym torze to już na pewno! Szybkie sekcje dają sporo radości, szczególnie takie zakręty jak Blanchimont czy Eau Rouge. Ten tor ma w sobie coś, ma jakiś taki urok, który sprawia, że nie można go nie lubić.
Dominik Lewiński:
Tor SPA... Jeden z tych torów do których mam słabość. Ze względu na budowę, jak i historię. Kiedy jeździłem na nim pierwszy raz od razu zrozumiałem że stanąłem przed poważnym wyzwaniem... To było jeszcze w 2011 roku kiedy starałem się o miejsce w GP2. Ze względu na ułożenie prostych i zakrętów. Przynajmniej dla mnie, trudny do zbudowania optymalnego setupu. Jak wiadomo, mamy zakręt Eau Rouge który jest bardzo technicznym zakrętem gdzie potrzeba przyczepności, jak i długie proste na których jest potrzebny duży V-max. Podoba mi się sama historia tego toru... transformacje jakie przeszedł, jak i jego romantyczne na swój sposób nastawienie... ponieważ to jeden z tych torów gdzie nie tylko auto musi być dobre ale także i kierowca...
Po węgierskim gulaszu i wiedeńskim sznyclu przychodzi czas na deser - belgijskie praliny. Kto pierwszy wygra wyścig i zgarnie całą paczkę łakoci, a komu zostanie ściganie się o pietruszkę? Dowiemy się już wkrótce, w ten weekend, a pierwsze wskazówki otrzymamy po piątkowym treningu (godz. 18:00), na który zapraszamy.
KOMENTARZE
Brak postów
NAJBLIŻSZE SESJE
SERWERY

Serwer F1
Adres:
91.237.52.91:10000
Tor:
Sesja:
F1, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer F1 | ![]() |
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
20 °C
Tor:
27 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA GŁÓWNA
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| Seria F1 | ||
|---|---|---|
| 01 | Adrian Babiński | 537 |
| 02 | Patryk Krutyj | 462 |
| 03 | Aleksy Mainusz | 364 |
| Seria GT | ||
|---|---|---|
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |










