AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
2 listopada 2010
Wypowiedzi kierowców po GP Niemiec!
Renault
Rafał Cupał, P2
"Niestety, zmarnowałem szansę na zwycięstwo. Moje tempo było znakomite, ale zagapiłem się na pierwszym okrążeniu i zrobiłem potężnie głupi błąd. Wyjechałem na trawę i mój bolid obróciło. Leciałem tak z 150 metrów, aż utknąłem w żwirze. Na szczęście na tym zakręcie, za którym się znalazłem, bandy były daleko, bo to byłby koniec wyścigu dla mnie. Udało mi się stosunkowo szybko wrócić na tor, ale straty i tak były ogromne. Ale wciąż byłem pewny siebie, gdyż w poprzednim wyścigu również spadłem na sam koniec stawki i dojechałem drugi. Tak samo było w tym wyścigu. Problem z wyprzedzaniem miałem tylko w przypadku Mistrza, ale udało się go dopaść strategicznie, poprzez wcześniejszy zjazd na pit stop. Mati również był wolniejszy ode mnie, ale nie na tyle, żebym mógł go wyprzedzić. Dzięki problemom Clemsona udało się objąć prowadzenie w generalce, ale jestem świadomy, że będzie bardzo, bardzo trudno utrzymać to miejsce, zwłaszcza, że teraz Clemson będzie dawał z siebie wszystko. W Węgrzech, w poprzednim sezonie Clemson był niesamowicie szybki, zobaczymy jak będzie tym razem."
Łukasz Dams, P3
"Na starym Hockenheimie jeszcze nigdy nie jeździłem. Jednak jego charakterystyka sprawia, że nie trudno nauczyć się tej pętli. Na treningach i kwalifikacjach miałem problem z drugą szykaną. Nie mogłem wyczuć optymalnej linii jazdy. Przy jakimkolwiek ustawieniu za każdym razem tył ślizgał mi się. Podczas kwalifikacji zdołałem tylko częściowo naprawić ten problem. Jednak pojawił się inny. Mój transponder uległ awarii, dzięki czemu nie liczyło mi czasów. Zarejestrowany został czas, który był gorszy o pół sekundy od rzeczywistego. Pogodziłem się z tym i do wyścigu podszedłem z optymizmem. Start poszedł po mojej myśli. Dzięki błędom i kolizjom innych kierowców wskoczyłem na trzecie miejsce. Jednak najprawdopodobniej opony pod koniec stintu nie pracowały najlepiej, co sprawiło, że straciłem trzy pozycje. Po pit-stopie moje tempo znów było szybkie. Przez chwilę jechałem na drugiej pozycji, ale mój partner z zespołu szybko mnie dopadł i wyprzedził. Cieszę się, że po raz drugi stanąłem na podium. Mam nadzieję, że nie po raz ostatni."
Honda
Karol Bednarczyk, P5
"Weekend wyścigowy na torze w Niemczech to jeden z moich najgorszych. W treningu nie mogłem znaleźć odpowiedniego ustawienia, co jak widać wpłynęło na czas. Nie byłem z tego powodu zadowolony. Kierownica odmawiała posłuszeństwa, więc się nie dziwię. O kwalifikacjach nie wspomnę nic z powodu nie wystąpienia w nich. Wyścig... miałem świetne ustawienie. Byłem jednym z szybszych kierowców na torze. Ale kolizja skreśliła mnie z walki o podium. Nie rozpaczam, ale wynik był by lepszy. Na Węgrzech będzie o wiele lepiej mam taką nadzieję."
Rafał Cupał, P2
"Niestety, zmarnowałem szansę na zwycięstwo. Moje tempo było znakomite, ale zagapiłem się na pierwszym okrążeniu i zrobiłem potężnie głupi błąd. Wyjechałem na trawę i mój bolid obróciło. Leciałem tak z 150 metrów, aż utknąłem w żwirze. Na szczęście na tym zakręcie, za którym się znalazłem, bandy były daleko, bo to byłby koniec wyścigu dla mnie. Udało mi się stosunkowo szybko wrócić na tor, ale straty i tak były ogromne. Ale wciąż byłem pewny siebie, gdyż w poprzednim wyścigu również spadłem na sam koniec stawki i dojechałem drugi. Tak samo było w tym wyścigu. Problem z wyprzedzaniem miałem tylko w przypadku Mistrza, ale udało się go dopaść strategicznie, poprzez wcześniejszy zjazd na pit stop. Mati również był wolniejszy ode mnie, ale nie na tyle, żebym mógł go wyprzedzić. Dzięki problemom Clemsona udało się objąć prowadzenie w generalce, ale jestem świadomy, że będzie bardzo, bardzo trudno utrzymać to miejsce, zwłaszcza, że teraz Clemson będzie dawał z siebie wszystko. W Węgrzech, w poprzednim sezonie Clemson był niesamowicie szybki, zobaczymy jak będzie tym razem."
Łukasz Dams, P3
"Na starym Hockenheimie jeszcze nigdy nie jeździłem. Jednak jego charakterystyka sprawia, że nie trudno nauczyć się tej pętli. Na treningach i kwalifikacjach miałem problem z drugą szykaną. Nie mogłem wyczuć optymalnej linii jazdy. Przy jakimkolwiek ustawieniu za każdym razem tył ślizgał mi się. Podczas kwalifikacji zdołałem tylko częściowo naprawić ten problem. Jednak pojawił się inny. Mój transponder uległ awarii, dzięki czemu nie liczyło mi czasów. Zarejestrowany został czas, który był gorszy o pół sekundy od rzeczywistego. Pogodziłem się z tym i do wyścigu podszedłem z optymizmem. Start poszedł po mojej myśli. Dzięki błędom i kolizjom innych kierowców wskoczyłem na trzecie miejsce. Jednak najprawdopodobniej opony pod koniec stintu nie pracowały najlepiej, co sprawiło, że straciłem trzy pozycje. Po pit-stopie moje tempo znów było szybkie. Przez chwilę jechałem na drugiej pozycji, ale mój partner z zespołu szybko mnie dopadł i wyprzedził. Cieszę się, że po raz drugi stanąłem na podium. Mam nadzieję, że nie po raz ostatni."
Honda
Karol Bednarczyk, P5
"Weekend wyścigowy na torze w Niemczech to jeden z moich najgorszych. W treningu nie mogłem znaleźć odpowiedniego ustawienia, co jak widać wpłynęło na czas. Nie byłem z tego powodu zadowolony. Kierownica odmawiała posłuszeństwa, więc się nie dziwię. O kwalifikacjach nie wspomnę nic z powodu nie wystąpienia w nich. Wyścig... miałem świetne ustawienie. Byłem jednym z szybszych kierowców na torze. Ale kolizja skreśliła mnie z walki o podium. Nie rozpaczam, ale wynik był by lepszy. Na Węgrzech będzie o wiele lepiej mam taką nadzieję."
NAJBLIŻSZE SESJE
SERWERY

Serwer F1
Adres:
91.237.52.91:10000
Tor:
Sesja:
F1, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer F1 | ![]() |
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
23 °C
Tor:
32 °C
PIĄ

25 °C
SOB

23 °C
NIE

23 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA GŁÓWNA
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| Seria F1 | ||
|---|---|---|
| 01 | Adrian Babiński | 537 |
| 02 | Patryk Krutyj | 462 |
| 03 | Aleksy Mainusz | 364 |
| Seria GT | ||
|---|---|---|
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |







