AKTUALNOŚCI
WIADOMOŚĆ
25 października 2011
Radosław Cupał: Początek sezonu poszedł nie po mojej myśli.
Dzisiaj udało nam się przeprowadzić wywiad z Radosławem Cupał. Zapraszamy do zapoznania się z artykułem.
Dziennikarz: Co sądzisz o ,,aferze hazardowej'' wynikłej w lidze?
Radosław Cupał: Moim zdaniem do afery hazardowej nie powinno dojść. Powstała ona dlatego, ponieważ część kierowców zamiast trzymać się regulaminu, szukała w niej luk. Jeden z kierowców myślał, że robił coś czego nie było w regulaminie, a tak naprawdę robił dokładnie wbrew jego postanowieniom. Doszło do dłuższej wymiany zdań między Adminami a tym kierowcą, do której dołączyli inni użytkownicy. Administracja podjęła kroki usunięcia tej luki w regulaminie.
D: Jak ocenisz początek sezonu w Twoim wykonaniu?
RC: Początek sezonu poszedł nie po mojej myśli. Spodziewałem się lepszych wyników, ale jak na taką fizykę i jazdę na klawiaturze, dużym sukcesem jest dojeżdżanie w każdym wyścigu do mety na punktowanych pozycjach. Wiele razy zastanawiałem się nad przejściem do drugiej serii, spodziewając się, że miałbym tam lepsze wyniki. Głównie przez mniejszą konkurencję i lepszą fizykę jazdy. Jednak pod naciskiem kolegi z zespołu oraz szefa Red Bulla, jeżdżę jeszcze w F1.
D: Kierowcy mówią, że jesteś oazą spokoju. Czy jest coś co potrafi Cię zdenerwować?
RC: Oczywiście, że jest, tylko nikt z ligi o tym nie wie. Mój powierzchowny spokój jest spowodowany obojętnością. Nie wkurzy mnie np. wypadek czy kiepska pozycja na mecie, ponieważ z góry zakładam, że coś takiego się wydarzy. Wszystkie złe emocje trzymam w sobie, dlatego nikt o nich nie wie.
D: Jak ocenisz swoje relacje z innymi kierowcami?
RC: Wydaje mi się, że z większością kierowców mam dobre relacje. Pewnie dlatego, że nikt nie zna mnie z życia codziennego. Kierowców szanuję tak jak oni szanują mnie. Najczęściej popadam w konflikty z chamami i ludźmi nietolerancyjnymi. Niewiele jest chyba takich osób w lidze.
D: Jak sądzisz, z kim trzymasz najlepsze relacje?
RC: Nie licząc brata, to z kierowcami Ferrari i Kluskiem.
D: Masz jakieś szczegółne cele na koniec sezonu?
RC: W moich planach jest tylko dojeżdżanie do mety i oczekiwanie na kolejny sezon, ponieważ ten sezon uznałem za stracony. Mam nadzieję, że w przyszłym będzie znacznie lepsza fizyka, o ile zostaję w F1, ponieważ jest możliwość, że przez szkołę będę zmuszony chociaż do przejścia do GP2, o ile nie do zrezygnowania z jazdy przez 3 sezony. Pozostaje mi tylko czekać i dojeżdżać do mety.
Dziennikarz: Co sądzisz o ,,aferze hazardowej'' wynikłej w lidze?
Radosław Cupał: Moim zdaniem do afery hazardowej nie powinno dojść. Powstała ona dlatego, ponieważ część kierowców zamiast trzymać się regulaminu, szukała w niej luk. Jeden z kierowców myślał, że robił coś czego nie było w regulaminie, a tak naprawdę robił dokładnie wbrew jego postanowieniom. Doszło do dłuższej wymiany zdań między Adminami a tym kierowcą, do której dołączyli inni użytkownicy. Administracja podjęła kroki usunięcia tej luki w regulaminie.
D: Jak ocenisz początek sezonu w Twoim wykonaniu?
RC: Początek sezonu poszedł nie po mojej myśli. Spodziewałem się lepszych wyników, ale jak na taką fizykę i jazdę na klawiaturze, dużym sukcesem jest dojeżdżanie w każdym wyścigu do mety na punktowanych pozycjach. Wiele razy zastanawiałem się nad przejściem do drugiej serii, spodziewając się, że miałbym tam lepsze wyniki. Głównie przez mniejszą konkurencję i lepszą fizykę jazdy. Jednak pod naciskiem kolegi z zespołu oraz szefa Red Bulla, jeżdżę jeszcze w F1.
D: Kierowcy mówią, że jesteś oazą spokoju. Czy jest coś co potrafi Cię zdenerwować?
RC: Oczywiście, że jest, tylko nikt z ligi o tym nie wie. Mój powierzchowny spokój jest spowodowany obojętnością. Nie wkurzy mnie np. wypadek czy kiepska pozycja na mecie, ponieważ z góry zakładam, że coś takiego się wydarzy. Wszystkie złe emocje trzymam w sobie, dlatego nikt o nich nie wie.
D: Jak ocenisz swoje relacje z innymi kierowcami?
RC: Wydaje mi się, że z większością kierowców mam dobre relacje. Pewnie dlatego, że nikt nie zna mnie z życia codziennego. Kierowców szanuję tak jak oni szanują mnie. Najczęściej popadam w konflikty z chamami i ludźmi nietolerancyjnymi. Niewiele jest chyba takich osób w lidze.
D: Jak sądzisz, z kim trzymasz najlepsze relacje?
RC: Nie licząc brata, to z kierowcami Ferrari i Kluskiem.
D: Masz jakieś szczegółne cele na koniec sezonu?
RC: W moich planach jest tylko dojeżdżanie do mety i oczekiwanie na kolejny sezon, ponieważ ten sezon uznałem za stracony. Mam nadzieję, że w przyszłym będzie znacznie lepsza fizyka, o ile zostaję w F1, ponieważ jest możliwość, że przez szkołę będę zmuszony chociaż do przejścia do GP2, o ile nie do zrezygnowania z jazdy przez 3 sezony. Pozostaje mi tylko czekać i dojeżdżać do mety.
NAJBLIŻSZE SESJE
SERWERY

Serwer F1
Adres:
91.237.52.91:10000
Tor:
Sesja:
F1, Wyścig
Serwer wyłączony
| Serwer F1 | ![]() |
| Serwer GT | ![]() |
| Serwer egzaminacyjny | ![]() |
POGODA

Zachmurzenie
Powietrze:
21 °C
Tor:
29 °C
PIĄ

24 °C
SOB

23 °C
NIE

22 °C
TEAMSPEAK
ADMINISTRACJA GŁÓWNA
KLASYFIKACJA
| Kierowcy | Zespoły |
| Seria F1 | ||
|---|---|---|
| 01 | Adrian Babiński | 537 |
| 02 | Patryk Krutyj | 462 |
| 03 | Aleksy Mainusz | 364 |
| Seria GT | ||
|---|---|---|
| 01 | Patryk Krutyj | 253 |
| 02 | Radosław Bogusz | 191 |
| 03 | Mateusz Bogusz | 177 |







