Seria
DTM | 14 marca 2013
Patryk Krutyj wygrywa na EuroSpeedway

Kierowca Rockstar Mercedes Racing wygrywa drugi wyścig w sezonie. Na drugim miejscu uplasował się Artur Litwin - Michelin ze stratą tylko 4,5 sekundy, a trzeci na mecie Kacper Nogaj - Siemens BMW stracił już do zwycięzcy aż 52 sekundy.
Na starcie byliśmy świadkami kilku roszad na pozycjach. Startujący z 6 pola Dawid Czepiela awansował na 4 miejsce, Patryk Łucków z RBR z 9 na 6, natomiast spadek zaliczył Rafał Cupał spadając z 4 na 7 miejsce.
Początkowo wielu kierowców nie radziło sobie ze słabo działającymi hamulcami i ścinali zakręty po dłuższych prostych. Przykładami tych kierowców są zawodnicy zespołu E-Postbrief: Patryk Bęgier i Szymon Kmiecik oraz kierowca Michelin - Dawid Czepiela.
Tych dwóch ostatnich w ogóle nie radziło sobie ze zbyt szybką degradacją opon. Kolejnym kierowcą, który miał problemy z ogumieniem był reprezentant Monster Audi - Michał Romaszko, który jak sam powiedział "po trzecim okrążeniu nie miał już kapci" i postanowił zakończyć swój udział w wyścigu już na 5 okrążeniu.
Rafał Cupał po kiepskim starcie już na 3 okrążeniu znajdował się na piątej pozycji i kierowca Siemens BMW prezentował całkiem niezłe tempo.
Już po 6 okrążeniach w pit-lane zobaczyliśmy pierwszych kierowców, którzy ewidentnie po starcie nie radzili sobie z oponami. Mowa o kierowcy RBR - Patryku Łucków i Dawidzie Czepieli - Michelin oraz Szymonie Kmieciku.
Na 12 okrążeniu doszło do niecodziennej sytuacji. Kierowca SHR - Adam Jurzysta zjechał do pit-lane i stał na swoim stanowisku serwisowym ok. 1 sekunde. Być może było to związane z jego wcześniejszym pit-stopem. Możliwe, że kierowca Shell'a otrzymał karę przejazdu przez boksy, że przekroczenie prędkości. Na 13 okrążeniu ten sam kierowca zjechał do boksu. Tym razem mechanicy w jego samochodzie już wymienili opony.
Na 18 okrążeniu w zakręcie numer jeden doszło do kolizji między Patrykiem Łucków (4), a Patrykiem Rogozikiem (5) - Rockstar, gdzie ten drugi chciał wyprzedzić, jednak podjął zbyt duże ryzyko i doszło do kolizji. Obaj kierowcy ucierpieli na tym, a dwie pozycje zyskał Rafał Cupał.
Na tym samym okrążeniu Szymon Kmiecik wywinął malowniczego spina i musiał puścić kilku dublujących kierowców. Potem, gdy Szymon zauważył, że nie ma nawet już żadnych szans na dziewiąte miejsce, a walka nie ma żadnego sensu zaczął robić kolejne spiny. Podczas jednego z takich spinów w samochód Szymona uderzył Rafał Cupał, który walczył o podium w wyścigu. Samochód Siemens BMW bardzo ucierpiał na tym zderzeniu i stracił tylny spojler, a kierowca musiał zjechać do boksu na naprawę samochodu, a Rafał stracił szansę na podium. Za takie zachowanie kierowcy E-Postbrief należy się dyskwalifikacja, która zapewne ujrzymy. Na ostatnim okrążeniu po ostatnim zakręcie Rafał Cupał walczył o ósmą pozycję z Patrykiem Bęgier, który w dosyć nieprzepisowy sposób blokował spychając Rafała na bandę.