Seria
GP2 | 21 marca 2013
GP2 w krainie szykan

Zawodnicy trzeciej, co do ważności, serii w naszej lidze, czyli GP2 wyruszają do Włoch na malowniczy tor Autodromo Enzo e Dino Ferrari w pobliżu miasta Imola.
Okrążenie zaczynamy krótką prostą, po której mamy szybki, łukowaty zakręt numer 1. Po nim mamy prostą i pierwszą szykanę złożoną z zakrętów Traguardo, numer 3 i Tamburello. Następnie jest fragment prostej, a potem kolejną szykanę z zakrętu 5 i Villneuve. Z niej mamy wjazd pod górę do ostrego zakrętu Tosa. Potem jest przyjemny fragment toru, a następnie Piratella. Kolejna prosta, szybki zakręt, który nie jest numerowany i mamy wolne zakręty 9 i 10, gdzie następnie po prostej jest znów szykana, Variante Alta. Szybki łuk, szybki zakręt 13, dohamowanie do 14 i wjeżdżamy zaraz do kolejnego zakrętu Rivazza. Mamy szybki odcinek prowadzący do szykany Variante Bassa, z której możemy wjechać na prostą startową. Przed tą szykaną, jeżeli pojedziemy prosto, to wjedziemy do pit-lane, a jeżeli wcześniej skręcimy w lewo na asfalt możemy skrócić sobie drogę, by szybciej wpaść na prostą startową.
Każdy chyba domyśla się kto jest faworytem. Dominacja Macieja Młynka przypomina dominację Patryka Krutyj, Dominika Glinki w dawnych czasach F1 oraz ubiegłoroczną obecnego mistrza GP2 Szymona Prokopczaka. Maćkowi może przeszkadzać DFP Renault, które jest w znakomitej formie. Swoje trzy grosze w walce będą na pewno dorzucać kierowcy Hoonigan Ford, a także Petronas GP. Być może właśnie na Imoli zobaczymy przełamanie ekipy Philips Racing, która mimo bardzo udanych sesji kwalifikacyjnych do tej pory tylko raz była na podium. W dodatku Szymon Prokopczak mimo nawet jednego PP nie ukończył ani jednego wyścigu w tym sezonie. Czy typy są prawdziwe? O tym dowiadywać się będziecie podczas wszystkich czterech sesji na torze Imola we Włoszech.