Paweł Andrzejewski napisał(a):
W GP2 znowu ktoś się popisał. Widzę, że tendencja do sprowadzania debiutantów do gruntu (i do tego wygrywających) wciąż żyje i to nie był jednorazowy przypadek. Brawa dla DFP za udupienie Gałkowskiego.
Dodane 3 marca 2015 09:58:Czekam na gównoburzę.
Hah, to dobre. A niektórzy mi wmawiali, że mam butthurt po 18 miejscu w GP2 i całym stincie na zbugowanych oponach, które były takie nie z mojej winy. Jak widzę to niektórzy mają raczej butthurt po miejscach na podium bo ograł ich przecudnej urody różowy bolid.