Przemysław Pieczykolan napisał(a):
Będę musiał się chyba pożegnać z zespołem DFP dlatego, że nikt nie chce w nim jeździć a tych których zatrudnie też nie jeżdżą. Mowa o Sebastianie Cygleru i Patryku Bęgier. Nie dawno zakontraktowałem Konrada Latoska i zrezygnował z jazdy po jednym treningu tylko dlatego, że mu się źle jeździ.
Ponawiam temat, bo Marcel nieco zasnął. Rozumiem, że wprowadziłeś magiczne przeliczniki z frekwencją, jednak
a) statystyki nie odzwierciedlają tego, co jest. Suche liczby są dla maniaków matematyki.
b) szef DFP płakał, że nie może znaleźć kierówców, a tymczasem w GP2 pojawiło się z 5-6 nowych twarzy. Można? Można!
c) mr młody Pieczyk nawet nie wchodzi na stronę, nie mówiąc o kupowaniu ulepszeń itp.
d) mr Latosek jeździ dalej w GP2, więc nawet szef DFP nie stara się w ogóle w prowadzeniu teamu, nawet nie wspominając o zatrzymaniu kierowców. Byle chociaż jeździli.
e) są wciaż nowi, co szukają posady, jednak wiadomo jak wygląda sytuacja w DFP ( pkt a-d i wyniki w sezonie)
Dlatego, sugeruję zabranie mu szefostwa i wyznaczenie nowego konkursu. Chętnie bym przejął tą skostniałą pustkę i starał się ją odbudować
Ty człowieku masz jakiś problem do mnie, bo nie rozumiem? Wcześniej wypisywałeś do mnie na pw teraz na forum. Nie mam obowiązku być na stronie codziennie. Mogę wejść nawet raz na tydzień a Ciebie nie powinno to interesować.
Dam Przemkowi ostatnia szanse. Jeżeli dziś na wyścigu nie pojawi się żaden zakontraktowany kierowca zorganizuje konkurs.
Od dwóch wyścigów mam kierowce który jest na każdym race. I dzisiaj też będzie. Więc dlaczego chcesz mi odebrać zespół?