Gratulację dla Czarka za świetny powrót do czołówki i zwycięstwo mimo problemów na pierwszym okrążeniu. Dla mnie jest to kolejny pozytywny wyścig ukończony już szósty raz na podium w tym sezonie. Dopisała odrobina szczęścia oraz strategia na styk, gdzie brakowało jednego zakrętu do przebicia opony. W pit-lane straciłem kilka sekund na złym ruszeniu, poza tym było kilka momentów na granicy spina, ale w ostatecznym rozrachunku nie miałoby to większego wpływu na rezultat. Na szczęście strategia obejmowała ostrożne obchodzenie się z oponami, więc nie popełniałem tylu błędów co rywale z przodu na początku wyścigu jadący prawdopodobnie na limicie. Przez większość wyścigu toczyłem ciekawą walkę z Dawidem Kuszelem. Udało mi się od niego odskoczyć dzięki trzymaniu różnicy powyżej sekundy oraz późniejszym dołączeniu do grupki Renault i Patryka Gerbera, co znacznie podniosło moje tempo. Wyjeżdżam z Austrii z dobrymi punktami, a czy z pewniejszą pozycją w klasyfikacji pozostanie ocenić po ogłoszeniu kar.