6 lis 2016 20:04
Pierwszy przyzwoity wyścig na punktach bez wypadków od nie wiem jak dawna. Strategia Soft > Hard > Soft > Hard opłaciła się. Jeszcze jedno okrążenie i Dawid Głowski by mnie wyprzedził, ale na szczęście 7. miejsce. Nawet kilka razy udało mi się podciąć. Skorzystałem na jadącym powoli Patryku Gerberze. Oby tak dalej
















