31 sie 2014 21:50
Ja mam w zasadzie pomysł. Trochę to mało sprawiedliwe że zespoły mają różne budżety. Zasadniczo najlepsze teamy z najwyższymi budżetami, będą miały możliwość już przed 1 gp zakupić sobie jakieś ulepszenia i staną się jeszcze szybsze. Jak taki zespół z końca budżetowej stawki może im dorównać? Najlepsza opcją byłoby gdyby kierowca zarobione pieniądze z poprzedniego sezonu mógł przeznaczyć na rozwój swojego samochodu, oczywiście pod warunkiem że obecny budżet teamu mieści się w granicy określonej stawki np 1 milion (taki w stylu płacący kierowca).





















