FacebookYouTubeTwitchCupSell
WIADOMOŚĆ
Seria F1 | 14 czerwca 2012
Wyścig - Ferrari po raz drugi w sezonie, Kowal wygrywa!
Mimo, że zwycięzce sezonu poznaliśmy w poprzednich weekendzie, na emocję w najlepszej serii nie mogliśmy narzekać. Tym razem na najwyższym stopniu podium stanął po raz drugi w sezonie czerwony bolid Ferrari (aktualnie najlepszy w stawce), kierowany przez Dawida Kowala, który wykorzystał swoją bardzo dobrą dyspozycję na tym torze przez cały weekend. Na drugim stopniu podium stanął drugi bolid tego zespołu, a w nim Karol Bednarczyk. Trzeci na podium stanął po raz pierwszy w sezonie bolid teamu AIR - Łukasz Dams, który nie ukrywał radości ze swojego sukcesu.

Wszyscy bali się o start po tym, jak w serii GP2 pięciu kierowców uszkodziło bolidy na pierwszym zakręcie. Jednak wszystko odbyło się spokojnie. Na starcie najwięcej stracił Dawid Czepiela (Infiniti), bo aż cztery pozycje spadając na siódmą lokatę, natomiast jak z rakiety wystrzelił Karol Bednarczyk awansując aż na drugą pozycję!

Na zakręcie numer cztery doszło do kolizji Pawła Wilka (Lotus BMW) z Patrykiem Rogozikiem (Infiniti). Bolid Patryka uderzył w bandę i kierowca spadł na koniec stawki. Zakręt później znany ze zbyt agresywnej jazdy Adam Jurzysta (Mercedes) obrócił bolid kierowcy Łady - Czarka Kołcza, który spadł z trzeciej lokaty na prawie sam koniec stawki i o walce o "pudło" mógł już tylko pomarzyć. Na początku drugiego okrążenia lider zespołu Logitech Infiniti - Patryk Rogozik źle wszedł w zakręt nr 1, następnie wpadł w piach, nie wyhamował bolidu i po raz drugi w tym dniu miał nieprzyjemny kontakt z bandą. Jednak ten kontakt był już jego ostatnim w tym wyścigu... z bolidu odpadło koło i kierowca musiał tym samym ukończyć wyścig.

Na okrążeniu numer trzy, jadący na trzeciej pozycji kierowca Mercedesa - A. Jurzysta najechał na tarkę kręcąc malowniczego spina w szybkich zakrętach pierwszego sektora. Trzy zakręty później zrobił kolejnego spina i zwątpił już w jakąkolwiek walkę o dobrą lokatę i postanowił się "bawić" ze swoim kolegą z teamu Patrykiem Krutyjem, który miał bardzo zły początek wyścigu (wylądował w mechanikach już na pierwszym okrążeniu).

Świetnym tempem wyścigowym popisywał się Dawid Czepiela (Infiniti), któremu znacznie lepiej spisywały się opony niż w bolidzie nr 3 prowadzonym przez Karola Bednarczyka. Kierowca Ferrari popełnił błąd w pierwszym zakręcie przez co kierowca Infiniti znalazł się tuż na ogonie Karola. Jednak bolid Infiniti był zbyt wolny na prostych, aby mógł atakować. Przez kilkanaście okrążeń Dawid podążał za Karolem, z przerwami na pit-stopy kierowców. Na pierwszy postój w alei serwisowej kierowcy zjechali na tym samym okrążeniu jeden za drugim, lecz pozycji to nie zmieniło.

Jeżeli już wszyscy myśleli, że wyścig tak dalej będzie przebiegał, byli w dużym błędzie. Już na początku wyścigu stawka kierowców bardzo się rozjechała, lecz najpierw błąd popełnił lider wyścigu Dawid Kowal kręcąc bączka w zakręcie kończącym sektor pierwszy pod wiaduktem, aby spaść na trzecią lokatę, a potem, Dawid Czepiela, który skorzystał na błędzie imiennika bardzo się napalił, aby zbliżyć się do ówczesnego lidera - Karola i popełnił błąd w tym samym miejscu pod wiaduktem. Jednak spin kierowcy Infiniti był gorszy o wiele w skutkach... Zrobił podwójnego spina, gdyż po pierwszym chciał zbyt szybko powrócić na tor, przydarzył się kolejny. Jak widać kierowca nie ma dobrze opanowanej jazdy bez kontroli trakcji, a pośpiech i nerwy nie popłacają.

Mimo wszystko wydawało się, że ten kierowca dojedzie na trzecim miejscu podium. Nic bardziej mylnego, po ostatnim pit-stopie przed tuż przed kierowcą Infiniti z boksu wyjechał nie kto inny jak Łukasz Dams - AIR. Po raz kolejny Dawid był kierowcą szybszym na całej pętli okrążenia, jednak maksymalna prędkość bolidu była niższa od kierowcy AIR nawet w tunelu aerodynamicznym i Dawid był bezradny. Musiał uznać wyższość Łukasza i serdecznie pogratulował mu po wyścigu miejsca na podium. Jak wiemy kierowca Infiniti bardzo darzy sympatią kierowcę i szefa teamu AIR.

Nie można nie wspomnieć o debiutancie w tym wyścigu w serii F1 o Karolu Cupał, który reprezentuje barwy teamu Force India w ostatnich trzech wyścigach sezonu. Zespół prowadzony przez Patryka Rogozika zaufał doświadczeniu tego kierowcy. Nie wykazywał on dobrego tempa ani kwalifikacyjnego, ani wyścigowego lecz skorzystał w błędów rywali, a swoich unikał, i w ten sposób ukończył wyścig na bardzo wysokiej siódmej pozycji i zdobył jakże ważne osiem punktów dla siebie i swojego zespołu. Na pewno podbuduje to samego kierowcę i zmotywuje do walki o kolejne punkty w ostatnich dwóch wyścigach sezonu.

Teraz kierowcy udadzą się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie zostanie rozegrana przedostatnia eliminacja sezonu. Czy w końcu Dawid Czepiela stanie na podium? Cztery razy w tym sezonie zajmował pechową czwartą lokatę, a może po raz kolejny na podium stanie Cezary Kołcz z Łady lub Łukasz Dams z AIR? Do zobaczenia.

Wyniki:

PozKierowcaZespółOkrCzas
01Dawid KowalFerrari260:42:31.887
02Karol BednarczykFerrari26+0:05.575
03Łukasz DamsAIR26+0:10.223
04Dawid CzepielaInfiniti26+0:10.800
05Cezary KołczLada26+0:45.680
06Grzegorz WolaninForce India26+0:46.032
07Karol CupałForce India25+1 okr.
08Adam JurzystaMercedes25+1 okr.
09Patryk KrutyjMercedes25+1 okr.
10Paweł WilkLotus BMW3DNF
11Patryk RogozikInfiniti1DNF
Liczba wyświetleń: 1816 (1 użytkownik)
NAJBLIŻSZE SESJE
F1WyścigZakończona
GTKwalifikacjeZakończona
GTWyścigZakończona
F1KwalifikacjeZakończona
F1WyścigZakończona
SERWERY
Serwer F1
Adres:
91.237.52.91:10000
Sesja:
F1, Wyścig
Serwer wyłączony
Dołącz na serwer
Serwer F1wył
Serwer GTwył
Serwer egzaminacyjnywył
POGODA
Zachmurzenie
Zachmurzenie
Powietrze:
19 °C
Tor:
23 °C
PIĄ
Częściowe zachmurzenie
24 °C
SOB
Deszcz
23 °C
NIE
Częściowe zachmurzenie
22 °C
TEAMSPEAK
Serwer TeamSpeak 3
Adres:
91.237.52.91:9987
Serwer wyłączony
Dołącz na serwer
KLASYFIKACJA
KierowcyZespoły
Seria F1
01Adrian Babiński537
02Patryk Krutyj462
03Aleksy Mainusz364
Seria GT
01Patryk Krutyj253
02Radosław Bogusz191
03Mateusz Bogusz177

Aktualności | Ogłoszenia | Pomoc | Download | Regulamin | Polityka prywatności

Kontakt:
f1onlinepl@gmail.com

Liczba odwiedzin:
49 451 106

stat4u

Korzystanie z witryny f1-online.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.

Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.