Ten tor dzieli ludzi na 3 grupy: a) kierowców, którzy masowo ścinają i hejtują późniejsze skargi, jeżeli te się pojawią, b) kierowców, którzy nie ścinają, hejtują tych wyżej i składają skargi, c) kierowców, którzy nie ścinają i nie składają skarg, bo nie zależy im na wynikach (ale to rzadkość). Ewentualnie grupa a lub b może wyjątkowo nie powstać, ale jest na to mała szansa, więc możemy spodziewać się kolejnego spamu na forum po wyścigach.
Tak jak komentatorzy powiedzieli: My już podziękowaliśmy. Chyba że będzie sucho na koniec. Jedyne to, co można zrobić teraz to tylko poćwiczyć jazdę w deszczu.
No co za ludzie. Wszyscy pakują się na tor na huraaa, by na ostatnim zakręcie się niemal zatrzymać. Przepraszam chyba Lewińskiego bo niespodziewałem się że wszyscy będą stać przed prostą start meta. Mimo że odbiłem do boksu to chyba, go zawadziłem. Sory jeśli nie zdążyłeś wykręcić lapa przed deszczem. Następnie kiedy próbowałem poprawić czas w deszczu przyczepił się do mnie inny driver i chyba chciał sobie powalczyć. No szok normalnie.