20 lut 2017 20:41
Ja się tylko podepnę pod to co napisał Alek. W zupełności się z nim zgadzam - obecny format kwalifikacje jest dużo lepszy, niż poprzedni. Nikt nie każe Ci robić też na siłę rywalizacji z samym sobą (odnoszę się tu do tego, że sam na siłę Damian miałbyś sobie tworzyć walkę)
Tylko weź pod uwagę, że nie każde kwalifikacje będą takie same. A to, że nie idzie Ci w Q to nie znaczy, że trzeba od razu wypowiadać się w czyimś imieniu i zmieniać format sesji.
Tylko weź pod uwagę, że nie każde kwalifikacje będą takie same. A to, że nie idzie Ci w Q to nie znaczy, że trzeba od razu wypowiadać się w czyimś imieniu i zmieniać format sesji.






Momentami dochodzi do sytuacji podobnych z Australii w 2016 roku, mamy 10 minut do końca Q i połowa stawki może iść na kawę, bądź ewentualnie do jakiegoś KFC. Przykładowo brakuje rywalizacji do ostatniej sekundy, gdy jesteś w dupie z czasem, a ostatnie okrążenie rozpoczynasz 2 sekundy przed końcem regulaminowego czasu sesji. Na pewno nie dochodzi do "pobudzenia" rywalizacji, wręcz odwrotnie.
ie, a ten dalej swoje. To nie wyjeżdzaj na początku. 10 minut do końca i dopiero zaczynałem jazde, a tor był prawie puściutki 




Ja bym pojeździł bolidami z przed 2009r.







