Dawid Kuszel napisał(a):
Czemu nie było zmian w 2012, jak też był zgłaszany ten problem?
Albo w 2013, albo w 2012, w połowie sezonu zostały zmniejszone różnice w osiągach o bodajże połowę. Ale to bez znaczenia, bo teraz jest sezon 2014, w którym ulepszenia miały dawać bardzo mało, a nie dają i jeżeli nic się nie zmieni, to niedługo rywalizacji w F1 nie będzie prawie w ogóle.
Dawid Czepiela napisał(a):
Ale ta zmiana nie podniesie frekwencji.
Jesteś jasnowidzem? Wątpię. Jesteś geniuszem, który jest w stanie przewidzieć przyszłość na podstawie wszystkich zmiennych? Sądząc po Twoich wcześniejszych durnych wypowiedziach, też raczej nie. Więc jesteś głupcem używającym niewłaściwych, przesadzonych i niczym nieuzasadnionych stwierdzeń.
Ja również
uważam, że
prawdopodobnie taka zmiana nie podniesie frekwencji, ale jestem
prawie pewny, że żaden kierowca F1 z tego powodu nie zrezygnuje. Z drugiej strony, w tym momencie, o ile moje szacunki się potwierdzą, jazda w najsłabszych zespołach nie ma praktycznie sensu, więc maksymalna możliwa frekwencja w F1 to w praktyce 18 kierowców. Pod koniec sezonu nie będzie się opłacało jeździć w 5. bolidzie w stawce. Więc brak zmian może przyczynić się do tego, że kierowców będzie jeszcze bardziej ubywać. Ale to nie frekwencja jest tutaj istotna.
Zmodyfikowane 28 kwi 2014 00:39 przez
Rafał Cupał.