Łukasz Dams napisał(a):
Mimo iż nie jestem już szefem GP2, to nadal uważam, że usunięcie tej serii będzie jak strzał w stopę i zawsze będę temu przeciwny. Zróbmy w F1 identyczną fizykę i ograniczenia ustawienia bolidu jak w GP2. Wtedy czołówka GP2 przejdzie do F1, a słabsi pozostaną w niej, wyrównując w ten sposób liczbę zawodników.
Odpowiedzcie mi na jedno pytanie - dlaczego mamy faworyzować F1?
Rafał Cupał napisał(a):
Co musiałoby się stać, żeby przeszli do F1.
Może od razu nie identyczną fizykę. Ale tu bardziej jest problem, że jest za dużo możliwości edycji ustawień bolidu. Przyznaje się, nie mam czasu na bocenie. Przestawianie ok. 20 parametrów zawieszenia i sprawdzanie ustawień, jest dla mnie zbyt czasochłonną czynnością. Niech zostanie zredukowana liczba możliwości, żeby wyniki bardziej zależały od umiejętności jazdy, a nie umiejętności złożenia seta.
Dodane 29 kwietnia 2014 20:40:Adam Jurzysta napisał(a):
F1 - Królowa Motorsportu
I co w związku z tym? Ja bardziej cenię GP2, bo tam przynajmniej bolidy są równe i wyniki zależą w większym stopniu od umiejętności.